Kobiety sukcesu w przeróżnych dziedzinach: sztuki, mediów, nauki, biznesu opowiadają Małgorzacie Mielcarek o syndromie oszustki, czyli poczuciu niezasługiwania na to, co osiągnęły.
Syndrom oszustki, znany jako „impostor syndrome”, to psychologiczne zjawisko, które wprowadza wątpliwości co do własnych zdolności i osiągnięć. Pomimo dowodów na kompetencje, osoby z syndromem oszusta często odczuwają lęk przed ujawnieniem swojego rzekomego oszustwa, obawiając się, że nie zasługują na osiągnięty sukces. Według statystyk częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn
Książka składa się z wypowiedzi bohaterek cytowanych bezpośrednio lub parafrazowanych przez autorkę. Zamiast ciągłych wywiadów są podzielone na konkretne etapy lub tematy: dzieciństwo, edukacja, związki, nauka, rodzicielstwo. W książce wypowiadają się między innymi: Joanna Kołaczkowska, Anna Wendzikowska, Maria Rotkiel, Otylia Jędrzejczak, Katarzyna Kotula i wiele innych. O swoich doświadczeniach związanych z syndromem oszustki mówi też sama autorka.
Pułapki, w które wpędza nas umysł, są nośnym tematem na rynku poradników. Jednak ta książka zdecydowanie nie ma poradniczego charakteru, choć sporo tutaj teorii, pojęć z zakresu psychologii oraz danych statystycznych. Są to spisane wspólne doświadczenia kobiet, które wszyscy znamy.
Jako osoba, która doświadcza syndromu oszustki oraz mierzy się z nim w życiu zawodowym i działalności blogerki, bardziej niż kolejne definicje i porady doceniam możliwość przeczytania o doświadczeniach innych osób. Ten damski wielogłos to duża zaleta książki, bo można się przekonać o powszechności zjawiska, wielości pól i dziedzin, w których występuje. Ale to także mankament. W kilku momentach lektury pomyślałam, że chętniej przeczytałabym zbiór wywiadów z bohaterkami, niż ich poszatkowane wypowiedzi zmieszane z cytatami. Wizualnie wygląda to ciekawie, jednak czasem niektóre fragmenty zdają się być wyrwane z kontekstu.
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Żeby przekonać się jak wiele kobiet, które znamy, nierzadko też podziwiamy, dotyczy syndrom oszusta. Tak bliski wielu osobom, szczególnie młodym. Warto dowiedzieć się co w nas ten sposób myślenia zbudowało, a są to wieki utartych schematów i wciąż silnych stereotypów.
Nie jesteśmy same. Wspierajmy się!
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kompania Mediowa
Odpowiedz