Horror w Łodzi. Recenzja książki ,,Szklarz”

Zanurz się w świat Szklarza. Mistrzowsko kreślone portrety psychologiczne i makabryczne zbrodnie prowadzą czytelnika przez uliczki Łodzi, tworząc zawiłą historię, od której trudno się oderwać.

Daniel Komorowski w swoim kryminalnym debiucie zabiera czytelnika w intrygującą podróż do wnętrza umysłu psychopatycznego mordercy. Precyzyjnie zaplanowane zbrodnie sprawiają wrażenie niewykrywalnych, a młody dziennikarz, Adam Lebuda, staje się kluczowym graczem w odkrywaniu ich tajemnic. Znajdowane pod drzwiami mieszkania zagadki prowadzą go do kolejnych makabrycznych odkryć. Jego śledztwo splata się z wątkami osobistymi oraz działaniami policji, w tym dawną miłością z dzieciństwa. W tle pojawia się tajemnicza książka, której łamigłówki stanowią kluczowy element dochodzenia.

Komorowski mistrzowsko buduje napięcie, kreśląc makabryczne sceny z niezwykłą dbałością o detale, co tworzy atmosferę nieustannego zagrożenia. Czytelnik nieustannie zmaga się z mrocznymi i krwawymi opisami, które długo pozostają w pamięci. Autor również umiejętnie nakreśla portrety psychologiczne postaci, czyniąc ich motywacje i zachowania w pełni wiarygodnymi i przekonującymi. Zarówno niepewność i determinacja dziennikarza, jak i odrażające myśli bezwzględnego mordercy są ukazane z wyjątkową głębią. Kolejnym plusem jest przedstawienie czasu i miejsca akcji. Ulice Łodzi, kawiarnie, nawet media społecznościowe używane przez Lebudę nadają historii atmosferę autentyczności.

Szklarz zaskakuje skomplikowaną i satysfakcjonującą fabułą, której rozwiązania trudno się domyślić. Rzadko mogę pozwolić sobie na takie stwierdzenie wobec nowości kryminalnych na polskim rynku. Choć końcowe rozdziały tracą nieco na dynamice, to wcześniejsze dogłębne nakreślenie postaci w pełni to rekompensuje. Komorowski dostarcza czytelnikom trzymającą w napięciu, mroczną i intrygującą opowieść, która z pewnością zasługuje na uwagę każdego miłośnika kryminałów. Dla osób o mocnych nerwach.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Initium.

Muzeolog, kulturoznawca, historyk sztuki (in spe). Najchętniej czyta literaturę faktu, a gdy nie czyta to ogląda - na ekranie, scenie czy wystawie.
0
Would love your thoughts, please comment.x