Człowiek i jego robot – recenzja filmu „Finch”

Finch to familijne kino postapokaliptyczne. Szczerze sądziłem, że takie połączenie jest niemożliwe do zrealizowania, jednak po tym seansie zmieniłem zdanie.

Zdziesiątkowana przez nieznany kataklizm Ziemia, jest niezbyt przyjaznym miejscem do życia. Słońce wydziela śmiercionośne promieniowanie UV, co uniemożliwia poruszanie się po powierzchni bez specjalnego skafandra. Tytułowy bohater, Finch (grany przez jak zawsze świetnego Toma Hanksa), mieszka w schronie w towarzystwie psa, Goodyeara oraz dwóch stworzonych przez siebie robotów, Deweya i humanoidalnego Jeffa. Z powodu zbliżającej się superburzy jest zmuszony opuścić bezpieczne schronienie i szukać miejsca do życia w innej części kraju. Bohater wraz ze swymi towarzyszami wyrusza w niebezpieczną podróż, podczas której śmiercionośne słońce nie jest jedynym zagrożeniem.

Finch to typowy film drogi. Fabuła jest dość prosta i przewidywalna. W głównej mierze opiera się na ojcowskiej relacji między głównym bohaterem, a ciekawym świata, lekkomyślnym i zachowującym się jak dziecko robotem Jeffem. Finch uczy go czym jest przyjaźń, zaufanie, troska. Daje robotowi lekcje człowieczeństwa i prawidłowego postępowania. Czasem jest to naiwne, czasem wzruszające, czasem zabawne. Zdarza się również kilka mroczniejszych momentów, choć jest ich niewiele.

Na wysokim poziomie są efekty specjalne. Animacje robotów i przedstawienie zniszczonego, postapokaliptycznego świata wygląda naprawdę świetnie i robi na widzu duże wrażenie. Równie dobra jest kreacja Toma Hanka, który podobnie jak w Cast Away, tworzy teatr jednego aktora i na własnych barkach musi dźwigać cały film. Jest to kolejna świetna rola w jego wykonaniu.

Finch to solidna, ciepła, familijna, choć przewidywalna i pozbawiona zaskoczeń produkcja. Zdecydowanie skierowana do młodszego widza. Jeśli ktoś spodziewał się opowieści w rodzaju Drogi to srodze się zawiedzie.

Od lat zainteresowany fantastyką i historią. Z czasem z czytelnika stałem się również twórcą. Pisuję szeroką pojętą fantastykę i horror, a także dzielę się z recenzjami obejrzanych filmów, przeczytanych książek i komiksów.
0
Would love your thoughts, please comment.x