Czy aktorka, która zagrała Max w „Stranger Things” pojawi się w MCU?

Najnowsze plotki donoszą, że studio Marvel zainteresowało się Sadie Sink. Czy to oznacza, że pojawi się w jednym z projektów 5. fazy?

Młoda gwiazda zyskała sławę dzięki serialowi Stranger Things dostępnemu na platformie streamingowej Netflix. Pierwszy raz pojawiła się w 2017 roku w drugim sezonie tego hitu. Jej postać zyskała aprobatę fanów. Nikt się więc nie dziwi, że dziewczyną interesuje się wiele wytwórni filmowych, między innymi studio Marvel. Coraz to bardziej rosnące uniwersum potrzebuje świeżej krwi dla nowych bohaterów. Należy również zaznaczyć, że Kevin Faige chętnie zatrudnia młodszych aktorów i aktorki, by mogli występować przez długie lata w tej franczyzie.

Zespół moderatorów Marvel Studios Spoilers na Redditcie podzielił się najnowszą plotką, opierając się na zaufanych i sprawdzonych źródłach. Według strony Sadie Sink jest w kręgu zainteresowań studia do zagrania roli Songbird w MCU, a dokładnie w filmie Thunderbolts. Gwiazda z serialu Netflixa może być zatem trzecią osobą, która dołączyłaby do Kinowego Uniwersum Marvela zaraz po Davidzie Harbourze (Red Guardian) oraz Shawnie Levym (reżyserze Deadpool 3).

Singbird jest postacią, która przeżyła ciężkie dzieciństwo z ojcem alkoholikiem i matką w więzieniu. Otrzymała ona w pewnym momencie urządzenie, które uczyniło z jej głosu potężną broń. Do jej zdolności należy również echolokacja oraz hipnotyzujący śpiew, dzięki którym lokalizuje i eliminuje przeciwników. Na razie film jest na wczesnym etapie rozwoju. Zdjęcia do produkcji rozpoczną się w tym roku, więc na potwierdzenie lub obalenie plotki przyjdzie nam trochę poczekać.

0
Would love your thoughts, please comment.x