Scenarzysta i reżyser James Gunn opowiada o teoriach fanów na temat śmierci Harley Quinn.
Gunn już dał jasno do zrozumienia, że gdy przejmuje Legion Samobójców, nikt nie może się czuć bezpiecznie. Niektórzy fani faktycznie zareagowali na perspektywę śmierci ich ulubionej postaci, wysyłając reżyserowi prawdziwe groźby.
Rzeczywiście Gunn wcześniej powiedział, że dano mu możliwość użycia lub nieużywania dowolnej postaci, którą chciał z oryginalnego oddziału samobójców. Jedyną prośbą Warner Bros. było przywrócenie Margot Robbie jako Harley Quinn. Jest zrozumiałe, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, jak kochaną przez fanów jest ta postać.
Chociaż Harley Quinn wydaje się być ważną częścią trwających planów, jeśli chodzi o uniwersum filmowe DC, istnieje obawa, że może być także jedną z postaci, która umrze w The Suicide Squad. Ze swojej strony Gunn nie stara się obalić tej teorii, ponieważ nadal przekonuje, że nikt nie jest bezpieczny w jego filmie. W ostatnim materiale od Warner Bros. Picture reżyser jeszcze bardziej bawi się uczuciami fanów.
Powiedzieli, że „możesz zabić, kogo chcesz”. Wiele osób myśli, że zabiję Harley. Wiesz, kto wie?
Chociaż Gunn jest radosny, gdy omawia zabijanie postaci we wspomnianym klipie, w poprzednich komentarzach wyrażał wręcz przeciwne emocje, gdy mówił o Suicide Squad. W jednym z wywiadów powiedział nawet, że wzruszył się dwoma zgonami. Szczególnie miał na myśli te, które dzieją się w dalszej części filmu:
W szczególności [chodzi o] dwie postacie, kiedy umierają, wciąż mam łzy w oczach za każdym razem, gdy oglądam film. To nadal naprawdę mnie dobija.
Jak myślicie, o kogo chodzi? Podzielcie się swoimi typami w komentarzach!
Odpowiedz