Wiele plotek głosi, że w filmie pojawić ma się ogromna ilość postaci epizodycznych, zarówno z MCU, jak i innych franczyz związanych z Marvelem.
Wierząc wielu źródłom, w szóstej części przygód o Mścicielach mamy zobaczyć wielką bitwę na miarę tej, która pojawiła się w Avengers: Koniec gry. Otrzymamy ponoć postacie, które na przestrzeni wielu lat pojawiły się w filmach na podstawie komiksów Marvela. Mowa tu między innymi o X-MEN, Fantastycznej Czwórce, czy Ghost Riderze w wykonaniu Nicolasa Cage, nie wspominając o poprzednich wersjach Spider-Mana, którzy pojawili się już w MCU.
Pierwszym problemem, z jakim studio Marvel musi się zmierzyć, to dostępność wszystkich aktorów w tym samym czasie. To będzie wielkie wyzwanie, aby zgromadzić tak długą listę aktorów na jednym planie zdjęciowym. Tak ogromna obsada może sprawić, że większość głównych postaci może nie otrzymać wystarczającej ilości czasu, na rzecz postaci cameo. Próbując prześcignąć swój ostatni film o Avengers studio może tylko zaszkodzić samemu sobie. Jednakże Marvel niejednokrotnie potrafił pokazać, że potrafi zrobić świetny film z dużą ilością superbohaterów.
Z komiksów wiadomo, że kosmiczna istota zwana Beyonderem użyła swoich mocy, żeby zgromadzić wszystkie postacie z zakątków Marvela, by następnie kazać im walczyć przeciwko sobie. Drugi film o przygodach Doktora Strange udowodnił, że postacie epizodyczne nie zawsze dobrze działają na fanów. Wielu widzów było zawiedzionych tak słabym występem grupy Illuminati. Choć udało się spełnić ich marzenia o zobaczeniu Johna Krasińskiego w roli Reeda Richardsa to jego występ nie był powalający.
Należy mieć nadzieję, że Marvel dobrze wykorzysta pomysł Tajnych Wojen. Mając na uwadze to, że świetnie robi filmy o większej ilości superbohaterów, możemy być nastawienie na wysokiej jakości widowisko i nie zepsucie potencjału tak wielkiego wydarzenia. Premiera zapowiedziana jest na maj 2026 roku.
Odpowiedz