Co tym razem stało się w szkole dla bogatej młodzieży, zwanej Las Encinas? Czy warto oglądać dalej, mimo braku kluczowych postaci? Przeczytajcie sami!
Serial od samego początku mnie bardzo zaintrygował i śledziłam historię każdego bohatera z osobna z zapartym tchem. Kiedy lubiana postać odchodzi z serialu, robi się smutno i tak było tym razem.
W szóstym sezonie nie było Samuela, Rebekki oraz Omara. Jednak pustkę po nich wypełnili nowi uczniowie. Czy warto śledzić ich historię? Cóż… nie wszystkie, ale Didac, Rocío oraz Sonia skradli moje serduszko.
Cały najnowszy sezon skupił się na Isadorze. Pamiętacie, jak została zgwałcona przez trzech chłopaków w piątym sezonie? Teraz robi wszystko, żeby dosięgła ich sprawiedliwość. Z drugiej strony oni kombinują, jak się da, aby uniknąć kary. Czy im się uda? W tym wszystkim dziewczynie pomaga nowy pracownik jej klubu oraz uczeń tej samej szkoły — Didac. W tym wszystkim wspaniałe jest to, że ma ogromne wsparcie w przyjaciołach. To, co dla niej zrobili, było takie urocze!
Nigdy jakoś nie przepadałam za Ari, a ten sezon sprawił, że jeszcze bardziej ją znielubiłam. Irytowała mnie dosłownie na każdym kroku!
Natomiast Patricka w tej serii było mi szkoda, gdyż nie zasłużył na takie traktowanie przez Ivana. Odnosiłam wrażenie, że on nie kochał go tak, jak Patrick jego i tylko go ranił. Co sprawiło, że Ivan stracił moją sympatię.
Jeśli chodzi o Mencie, ona też nie miała łatwo. Zauroczyła się w nowej postaci, Sarze, która bawiła się nią i na sam koniec potraktowała w okropny sposób.
Najsmutniejszą sceną w całym serialu była śmierć Cruza, ojca Ivana. Po wyznaniu, że jest homoseksualistą, został napadnięty i pobity. Był fajną i ciekawą postacią, która na pewno nie zasłużyła na taki los.
Tyle się działo w tym sezonie, że ta recenzja byłaby bardzo długa. Nieprzewidywalność, intrygi, tajemnicę i wiele innych, a to wszystko skłania do obejrzenia!
Na koniec dodam, że zakończenie było dosyć mocne. Pojawiający się nagle samochód i wyłaniający się z niego strzelec oddaje trzy strzały. Bardzo intrygujące.
Kto był celem? Czyżby ktoś próbował się zemścić na Isadorze? Jak myślicie? Podzielcie się swoimi teoriami w komentarzach!
Odpowiedz