Kiedy nadejdzie koniec Marvel Cinematic Universe? Nate Moore może mieć dla Was małą podpowiedź.
Marvel Cinematic Universe zdobył wyjątkowe miejsce w świecie popkultury, tworząc stale rosnącą sieć filmów i seriali inspirowanych postaciami z komiksów Marvela. Franczyza rozwijała się przez ostatnie piętnaście lat i wciąż nie zwalnia tępa. Jej projekty są już zaplanowane do 2026 roku. Mimo to pozostaje pytanie, kiedy może nadejść punkt kulminacyjny.
W niedawnym wywiadzie dla The Town wiceprezes Marvel Studios do spraw produkcji i rozwoju, Nate Moore, zasugerował, że ich sława może trwać jeszcze długi czas, jeśli nie spocznie na swoich „laurach”.
Myślę, że to może trwać bardzo długo. Myślę, że musimy kontynuować… Nie możemy spocząć na laurach. Nie możemy myśleć, że mamy odpowiedzi. Musimy nadal przesuwać granice, jeśli chodzi o gatunek i to, co chcemy odkryć. Ale dla mnie filmy Marvela to tylko filmy. Nasz materiał źródłowy jest po prostu… To tak, jakby powiedzieć: „Hej, czy filmy o książkach będą trwać wiecznie?”. […] Myślę, że możemy kontynuować jeszcze chwilę. Mamy wiele świetnych rzeczy w przygotowaniu i takie tam, szczerze mówiąc, nie możemy znaleźć dla nich miejsca. Jedną ze wspaniałych rzeczy w Disney+ było to, że mogliśmy opowiadać historie, przy których myśleliśmy: „Nie wiem, czy będziemy w stanie opowiedzieć tę historię”. A teraz: „Och, mamy jeszcze terminy?”. Ponieważ nie chcemy robić dziesięciu filmów rocznie. To byłoby kropne. Na przykład Moon Knight. Rozmawialiśmy o Moon Knight’cie przez długi czas i po prostu nie mogło to trafić na plan, ponieważ jest za dużo rzeczy. Ale nagle mamy miejsce, w którym moglibyśmy opowiedzieć sześć godzin fajnej historii, która inaczej nie istniałaby. I myślę, że jest wiele innych historii, o których nie mieliśmy okazji opowiedzieć. To może trwać przez chwilę, bo na zawsze to zbyt długo. Ale obecnie, na pewno nie czujemy, że skończyliśmy.
Jak uważacie, kiedy skończy się szał na superbohaterów? Dajcie znać w komentarzach!
Odpowiedz