Jedna z głównych aktorek Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu opowiada, o kontuzji której doznała na planie zdjęciowym.
W sierpniu zeszłego roku Letita doznała kontuzji, która sprawiła, że zdjęcia do produkcji musiały zostać wstrzymane. Następnie pojawiły się problemy z tym, że nie zaszczepiła się przeciwko koronawirusowi. Ostatecznie udało się jej powrócić na plan i dokończyć zdjęcia.
Podczas wywiadu z The New York Times, w odpowiedzi na pytanie, czy została poważnie ranna, powiedziała:
Było wiele fizycznych wyzwań, z którymi się zmierzyłam, ale oprócz tego wyszłam naprawdę dumna, że w obliczu przeciwności mogę się odbić i dać dodatkowe życie i siłę mojej postaci.
Dodała także, że ma nadzieję, że ta wytrwałość przeniesie się na film:
Podróż nie była bezbolesna, ale mogę stanąć na szczycie góry i powiedzieć, że to zrobiłam. Mam nadzieję, że przeniesie się to na film, a ludzie wyjdą z kin z uczuciem ekstazy i pełni sił, ponieważ zdecydowanie tak się czujemy po zrobieniu tego.
Premiera filmu już 11 listopada. Shuri gra jedną z głównych bohaterek. Wakanda będzie musiała się zmierzyć z podwodnym światem Atlantydy, którym rządzi Namor. Będzie to ostatni film 4. fazy projektów Marvel Cinematic Universe.
Odpowiedz