„Mecenas She-Hulk” z nominacją za efekty wizualne! Fani nie dowierzają

Mocno krytykowany serial MCU dostępny na Disney+ został nominowany do nagrody Visual Effects Society Awards.

Seria opowiadająca o kuzynce Bruce’a Bannera była emitowana na wspomnianej platformie streamingowej od 18 sierpnia do 13 października 2022 roku. Była to pierwsza produkcja MCU, która łamała czwartą ścianę. Fani zazwyczaj mają negatywne opinie dotyczące tej produkcji. Krytykowane są przede wszystkim efekty specjalne oraz płytka historia. Jednak miłośnicy tego uniwersum mogli zobaczyć parę dobrych smaczków w postaci pojawienia się ról cameo, na przykład Wonga, czy Daredevila. Zakończenie serialu mocno zaskoczyło wszystkich, ponieważ tytułowa bohaterka dosłownie wyszła z własnego serialu i odbyła rozmowę z samym K.E.V.I.N.-em. Nazwa nawiązuje do szefa studia Marvel – Kevina Feige’a.

Ogłoszono właśnie nominację do 21. dorocznej nagrody Visual Effects Society Awards, a wśród nich znalazł się zaskakujący kandydat, właśnie serial Mecenas She-Hulk. Wyróżnienie dotyczy postaci animowanej w odcinku, reklamie lub projekcie realizowanym w czasie rzeczywistym. Konkurencja wygląda następująco:

  • Skull & Bones: Sam – Jonas Skoog, Jonas Törnqvist, Goran Milic, Jonas Vikström;
  • The Callisto Protocol: Jacob Lee – Martin Contel, Glauco Longhi, Jorge Jimenez, Atsushi Seo;
  • The Umbrella Academy: Pogo – AIdan Martin, Hannah Dockerty, Olivier Beierlein, Miae Kang.

Internet zalała fala zaskoczenia. Zarówno dziennikarze, jak i fani nie dowierzają, że serial został nominowany do takiej nagrody. Wielu uważa, że to żart i to Moon Knight powinien dostać wyróżnienie, głównie za świetnie stworzonego boga Khonshu czy też tytułowego bohatera. Dodatkowo dochodzi do tego krytyka studia Marvel, które nie traktowało artystów w sposób godziwy, odpowiednio wynagradzając ich pracę.

0
Would love your thoughts, please comment.x