wtorek, 11 maja, 2021
Strona głównaSeriale/FilmyRecenzjePrzygoda z życia Nicky Shen - recenzja "Kung Fu" 1x01

Przygoda z życia Nicky Shen – recenzja „Kung Fu” 1×01 [spoilery]

Co niespodziewanego stało się w zaledwie czterdzieści dwie minuty trwania pierwszego odcinka, że już jestem pod wielkim wrażeniem? Przekonajmy się!

Kung Fu opowiada historię Nicky Shen (Olivia Liang), która rzuciła studia i opuściła dom, żeby znaleźć swoje przeznaczenie. Oczywiście udało jej się to w trakcie pobytu w klasztorze w Chinach. Dziewczyna znalazła swoją mistrzynię Shifu o imieniu Pei-ling (Vanessa Kai) i to właśnie pod jej czujnym okiem bohaterka ćwiczy swoje umiejętności sztuk walki.

Wszystko zmienia się, kiedy mentorka Nicky zostaje zabita przez Zhilan (Yvonne Chapman) dość nietypowym mieczem, który z tego co na razie wiadomo, kryje w sobie coś magicznego. Wtedy dziewczyna postanawia pomścić swoją mistrzynię i znaleźć uciekinierkę oraz zabrać skradzione narzędzie. Niestety Zhilan ucieka, więc bohaterce nie pozostaje nic innego jak powrót do domu w San Francisco.

Kolejną zagadką są zostawione przez miecz tajemnicze ślady na dłoni Nicky, ale w tym pomoże jej Henry (Eddie Liu), który jest wielkim miłośnikiem historii starożytnych Chin. Opowiada mu o przedmiocie, a on identyfikuje go jako narzędzie z mocą, którą może wykorzystać tylko jego prawowity właściciel. Tylko kto nim jest?

W międzyczasie zostaje ranny ojciec bohaterki Jin (Tzi Ma). Tam dziewczyna dowiaduje się, że jej rodzice mają długi u Tony’ego Khana, członka lokalnej Triady i jeżeli nie zapłacą mu stu tysięcy dolarów w najbliższe 72 godziny, to ten zabije Jina oraz przejmie prowadzoną przez niego restaurację.

Nicky postanawia sama zabrać się za sprawę i na własną rękę odszukać i pokonać Khana. Nie udałoby jej się to gdyby nie odrobina pomocy ze strony jej rodzeństwa — siostry Althei (Shannon Dang) i brata Ryana (Jon Prasida), ale też byłego chłopaka Evana (Gavin Stenhouse). Odnajdują lokalizację najbliższego spotkania szantażysty, więc Ryan wyrusza na miejsce, a z pomocą po chwili przychodzi nie kto inny jak właśnie Nicky.

Bohaterka sama pokonała kilkunastu pomocników, jak i samego Khana, nie używając nic więcej, jak tylko swoich umiejętności Kung Fu. Moim zdaniem było to naprawdę imponujące po zaledwie trzech latach nauki sztuk walki. Tutaj rodzi się pytanie: czy dziewczyna serio zrobiła to sama z siebie, czy jednak jakiś wpływ miał na nią wcześniej wspomniany miecz?

Podsumowując: odcinek naprawdę warty obejrzenia w szczególności dla fanów ciekawych scen walki. Mam również nadzieję, że na zadane w tym epizodzie pytania dostaniemy odpowiedzi już w niedalekiej przyszłości.

DumDiDum
DumDiDum
Nazywam się Zuzia, ale w internetach istnieje bardziej jako DumDiDum. W skrócie to uwielbiam słuchać muzyki, filmy Marvela, Gwiezdne Wojny oraz seriale. W tej dziedzinie najbardziej interesuje mnie sci-fi, fantasy, a także akcja. Nie pogardzę również dobrą książką (szczególnie kryminałem) i kubkiem gorącej czekolady 🙂
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

POPULARNE

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x