Niedługo po międzynarodowym debiucie na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Sundance, Netflix nabył prawa do horroru/thrillera z Sarah Snook z Sukcesji w obsadzie. Film powstał w Australii, zdobył niemałą sławę podczas wydarzenia i ma już recenzje.
Film wyreżyserowała Daina Reid, która nakręciła odcinki takich seriali telewizyjnych jak The Handmaid’s Tale, Space Force i The Shining Girls. Scenariusz do filmu napisała autorka książek Hannah Kent, dla której Run Rabbit Run był debiutem jako scenarzystki.
Producentami wykonawczymi są Nate Bolotin, Maxime Cottray, Nick Spicer i Aram Tertzakian z XYZ Films oraz Deanne Weir, Olivia Humphrey, Jack Christian, DJ McPherson, Daina Reid, Sarah Snook, Jake Carter i Katie Anderson.
Jest to jeden z kilku filmów, które Netflix wykupił ekskluzywnie od amerykańskiej wytwórni filmowej. Kolejnymi nadchodzącymi produkcjami są Havoc i Code 8: Part II.
Tak jest opisana fabuła produkcji:
Sarah Snook gra lekarkę zajmującą się płodnością, która mocno wierzy w życie i śmierć, ale po zauważeniu dziwnego zachowania swojej córeczki musi rzucić wyzwanie własnym wartościom i stawić czoła duchowi ze swojej przeszłości.
Jak już ogłoszono, gwiazda Sukcesji, Sarah Snook, gra główną rolę we wspomnianym Run Rabbit Run. Towarzyszą jej ekranowa córka Lily LaTorre, a także Damon Herriman (The Nightingale) i zdobywczyni nagrody Emmy, Greta Scacchi (Rasputin).
Krytycy niestety nie przyjęli zbyt dobrze Run Rabbit Run od Netflixa na Festiwalu Sundance.
Obecnie ma 36% w serwisie Rotten Tomatoes na podstawie 45 recenzji krytyków. Występują takie stwierdzenia jak: „nawet zdziczałej Sarah Snook nie jeży się włos w tym australijskim thrillerze„ lub „Run Rabbit Run ma kilka świetnych występów, ale są one w dużej mierze przytłoczony cienką fabułą i nadmiernym poleganiem na przestarzałych horrorach.”
Jednak z drugiej strony, Ed Gibbs z Times (Wielka Brytania), podsumował to w ten sposób:
Przyzwoicie nakręcony film Reida rozwija się z czasem do nieuchronnego punktu kulminacyjnego, a niektóre z bardziej znanych tropów gatunkowych są nieco męczące. Ale Snook niesie go z zapałem…
Jak wspomniano już wcześniej, produkcja miała już swój debiut na Festiwalu Filmowym w Sundance. Znalazła się też wśród kilku filmów i dokumentów , które kupił streamer. Inne tytuły na rok 2023 to Fair Play (potwierdzony debiut w 2023), Victim/Suspect i The Deepest Breath.
Netflix nie podał dokładnej daty premiery Run Rabbit Run, ale planowo ma pojawić się w 2023 roku.
Film jednak nie figuruje w harmonogramie filmów platformy na 2023 rok. Jednak na koncie XYZ Films na Instagramie oświadczają, że możemy się go spodziewać jeszcze w tym roku.
Run Rabbit Run będzie dostępny w serwisie Netflix dla większości regionów, z godnymi uwagi wyjątkami, takimi jak Benelux, Portugalia, Europa Wschodnia, Bliski Wschód, Ameryka Łacińska, Hongkong, Indie, Indonezja, Filipiny, kraje skandynawskie oraz Tajwan.
Czekacie na Run Rabbit Run? Podzielcie się w komentarzach!
Odpowiedz