Choć wiele fanów MCU ogląda je od samego początku, to jednak wciąż przybywa nowych. Świeżaki stają więc przed ważnym pytaniem – w jakiej kolejności oglądać filmy Marvela?
Są w zasadzie dwie możliwości. Jedni polecają oglądanie zgodnie z chronologią wydarzeń, drudzy zachęcają do oglądania filmów tak, jak one wychodziły. Osobiście wybieram bramkę numer dwa. Zatem:
Iron Man
The Incredible Hulk
Iron Man 2
Thor
Captain America: The First Avenger
Marvel’s The Avengers
Iron Man 3
Thor: The Dark World
Captain America: The Winter Soldier
Guardians of the Galaxy
Avengers: Age of Ultron
Ant-Man
Captain America: Civil War
Doctor Strange
Guardians of the Galaxy, Vol. 2
Spider-Man: Homecoming
Thor: Ragnarok
Black Panther
Avengers: Infinity War
Ant-Man and the Wasp
Captain Marvel
Avengers: Endgame
Spider-Man: Far from Home
Dlaczego wolę taką wersję? Dziękuję, że pytacie. Ciężko byłoby oglądać filmy w kolejności chronologicznej, ponieważ dany film może się dziać w kilku przedziałach czasowych. Można oczywiście brać pod uwagę, kiedy dzieje się większość akcji, ale weźmy na przykład: Captain Marvel. Większość czasu jesteśmy w latach dziewięćdziesiątych, jednak scena po napisach ma miejsce w 2018. Osoba oglądająca chronologicznie nie zrozumie, o co w niej chodzi, a przecież nie będzie do niej wracać po obejrzeniu Infinity War.
Drugim problemem jest niekonsekwentność Marvela w ich osi czasu. W 2018 opublikowali informacje w którym roku, jaki film się dzieje. Oto i ona:
- 1943-1945: Captain America: The First Avenger
- 2010: Iron Man
- 2011: Iron Man 2, The Incredible Hulk, Thor
- 2012: The Avengers, Iron Man 3
- 2013: Thor: The Dark World
- 2014: Captain America: The Winter Soldier, Guardians of the Galaxy, Guardians of the Galaxy Vol. 2
- 2015: Avengers: Age of Ultron, Ant-Man
- 2016: Captain America: Civil War, Spider-Man: Homecoming
- 2016 – 2017: Doctor Strange
- 2017: Black Panther, Thor: Ragnarok, Avengers: Infinity War
Na pierwszy rzut oka już się nie zgadzają 3 rzeczy:
– na początku Homecoming jest informacja, że dzieje się osiem lat po wydarzeniach z The Avengers
– w Civil War Vision mówi, że minęło 8 lat odkąd Tony wyjawił, że jest Iron Manem, w obu przypadkach oficjalna chronologia mówi, że jest inaczej
– na dodatek, jeśli wierzyć temu, co jest wyżej wymienione, Czarna Pantera dzieje się, aż rok po tym, jak ojciec T’Challi zginął, a to trochę długo jak na bezkrólewie, prawda?
Podsumowując, każdy fan MCU wierzy Kevinowi Faige, że wie, co robi, prowadząc Marvel Studios. Jednak, jeśli chodzi o oś czasu… lepiej pozostać przy kolejności premier.
A jakie są Wasze odczucia? Dajcie mi znać w komentarzach, czy znaleźliście więcej błędów!
Odpowiedz