Leo udaje się do biblioteki w poszukiwaniu opowieści o dawnych czarodziejach, by przegnać straszliwego potwora. Prawda czasami może okazać się rozczarowująca.
Jest to czwarta część przygód współczesnych czarodziei ze szkoły średniej. W tym wydaniu dowiadujemy się nieco więcej o pierwszej grupie magów, sprzed kilku stuleci. Serię wymyślił belgijski redaktor, tłumacz i scenarzysta — Kid Toussaint, który odpowiada między innymi za kryminalny cykl 40 éléphants, czy przygodową opowieść Animal Jack. Rysunki stworzyło wielu grafików z różnych krajów.
Na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że piszę tę recenzję z perspektywy osoby, która niestety nie czytała poprzednich tomów. Mimo nieznajomości wcześniejszych wydań nie odczułem żadnych trudności w zrozumieniu fabuły. Pisana jest bardzo przejrzyście i zrozumiale. Idealna wręcz dla młodszych czytelników. Historia naprawdę wciąga, nawet nie czułem upływu czasu, podczas przerzucania kolejnych stron opowieści.
Pochwały należą się twórcom za to, że świetnie pokazali kawał dobrej akcji, mimo iż nie otrzymujemy jakiś spektakularnych scen walk. Bardzo dużo się dzieje, jak na tak krótkie opowiadanie, tempo prowadzone jest stosunkowo szybko.
Podoba mi się wstawianie retrospekcji w komiksie. Połowa, jak nie większość stron, poświęcona jest wydarzeniom z przeszłości. W tym przypadku ten zabieg oceniam za udany. Można to uznać, za najważniejszy wątek fabularny, ponieważ główny bohater przegląda księgi opowiadające o starych dziejach. Scenarzysta wpadł na dobry pomysł, żeby pokazać nam, co się działo w tamtych czasach.
Jeśli chodzi o grafiki, to są one bardzo wyraźne i zróżnicowane kolorystycznie, jak w dobrym filmie animowanym. Najbardziej przypadły mi do gustu, te przedstawiające demony, które miały lekko przerażający wygląd. Miło było też ujrzeć nawiązania do prawdziwych osób, takich jak na przykład Leonardo da Vinci. Dzięki temu można odnieść wrażenie, jakby akcja działa się w naszym świecie, a wydarzenia zawarte w komiksie działy się naprawdę.
Zakończenie zostało tak skonstruowane, by zachęcić czytelnika do sięgnięcia po kolejny tom. Jeśli nadarzy mi się okazja do zrecenzowania następnej odsłony przygód Magicznej 7, to oczywiście z niej skorzystam.
Podsumowując, czwarta odsłona przygód młodych czarodziejów prezentuje się bardzo dobrze. Jest to lektura doskonała dla młodszych fanów komiksu i czytelnik nie powinien żałować, że sięgnął akurat po tę pozycję.
Dziękuję wydawnictwu Egmont za otrzymanie egzemplarza do recenzji.
Odpowiedz