Assassin’s Creed. Miecz Shao Jun. Chiny. Tom 2 jest kontynuacją Miecz Shao Jun. Chiny. Tom 1 autorstwa Minojiego Kuraty.
Akcja rozpoczyna się zaraz po wydarzeniach z pierwszej części. To opowieść o nieustraszonej asasynce Shao Jun żyjącej w okresie panowania dynastii Ming. Wszystko się zmieniło od pojawienia się nowego cesarza, który wprowadził reformy w polityce państwa. Dawne imperium przepadło. Z Florencji powraca jedyna ocalała z zagłady bractwa asaynka. Jej największym pragnieniem jest zemsta…
W drugiej części fabuła skupiła się na bohaterce ze współczesnych czasów, która zmagała się z niepowodzeniami – podobnie jak jej daleka przodkini, Shao. Kobieta zaczyna coraz lepiej rozumieć postać, którą śledzi we wspomnieniach. Akcja szczególnie nabiera tempa, gdy spotyka tajemniczego mężczyznę, który zdradza jej więcej szczegółów odnośnie motywacji doktor Kagami. Informacja ta wywraca świat Lisy do góry nogami.
Każda z bohaterek zmaga się z wewnętrznymi demonami. Obie niosą włąśny ciężąr i nie potrafią pogodzić się ze sprawami, które potoczyły się nie po ich myśli. Jednak dziewczyna zaczyna wykorzystywać historię Shao, aby radzić sobie z własnymi problemami – wychodzi jej to całkiem dobrze!
Co do magi autorstwa Minojiego Kurata — nie mam jej nic do zarzucenia. Fabuła rozwija się dynamicznie, nie ma żadnych niejasności. Pojawia się coraz więcej pytań, ale to normalne. Kreska jest bardzo przyjemna dla oka, miło się ją ogląda.
Podsumowując Assassin’s Creed. Miecz Shao Jun. Chiny. Tom 2 kontynuuje budowanie historii tytułowej bohaterki, a także Lisy. Do opowieści dołączyły nowe postacie, które urozmaicają fabułę o kolejne wątki. Miło jest dla odmiany poczytać coś innego, niż ciągłe walki o przetrwanie. Nie mogę się doczekać dalszego rozwoju serii, bo zapowiada się ciekawie!
Dziękuje Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.
Odpowiedz