Reżyser nadchodzącego filmu Ghost of Tsushima przedstawił aktualizację filmu po niedawnym sukcesie The Last of Us.
Przez lata adaptacje gier były uważane za skazane na porażkę. Hollywood rzadko czerpało inspirację z tego typu materiałów źródłowych, przez co uznane zostały za ryzykowne i kontrowersyjne. Dopiero w ostatnich latach wytwórnie filmowe zaczęły o grach myśleć poważnie. Właściciele PlayStation jako pierwsi utworzyli firmę specjalizującą się w adaptacji gier w związku z tym po raz pierwszy produkcja oddana została w ręce nie tego, kto zaoferuje najwięcej a tego, kto zrobi to dobrze. Jednym z wielu projektów, który pojawił się na horyzoncie jest film Ghost of Tsushima, którego reżyserii podjął się znany z serii John Wick — Chad Stahelski.
Reżyser rozmawiał z Ericiem Italiano z Post Credit Podcast z okazji premiery John Wick 4 i został zapytany o swój nadchodzący film o grach wideo. Stahelski zauważył, że jest to jedna z dwóch adaptacji gier wideo, którym poświęca swój czas, ponieważ razem z Michaelem B. Jordanem pracują również nad Rainbow Six. Jego zdaniem The Last of Us udowodniło, że można zrobić tego typu adaptacje dobrze, ale zauważył, że miłość i uwaga, którą się poświęca, jest tutaj kluczowa. Jego zdaniem The Last of Us stanowi dowód na to, że grę można zaadaptować dobrze ale podkreślił kluczową tutaj rolę poświęconej miłości i uwagi.
Mam nadzieję, że The Last of Us rzuca dalsze światło na nadchodzące adaptacje gier wideo Rainbow Six, Ghost of Tsushima, nad którymi pracuję. Oba są fantastycznymi projektami, które mam nadzieję, że zostaną zrealizowane. Ale Ghost… ma niesamowitą historię. To anty-samurajski film o samurajach. Ma świetną tematykę. Mamy duży nacisk na to i duże zainteresowanie, ponieważ The Last of Us popycha nas do tego bo przekleństwo historii gry wideo do filmu jest w pewnym sensie zniesione. To może być zrobione. Trzeba tylko dać temu miłość i uwagę. I Ghost, z prawdopodobnie wszystkich innych [filmów] o grach wideo w rozwoju, myślę, że to jest ten, który wyjdzie dobrze.
— wypowiedział się Stahelski.
Jak na razie nie mamy pojęcia, kiedy Ghost of Tsushima zostanie wydany. Słyszymy o tym od dłuższego czasu, a Stahelski jest bardzo zajętym filmowcem. Prawdopodobnie na premierę będziemy czekać całe lata, ale wydaje się, że sukces The Last of Us upewnił go, że jest on w stanie ten projekt zrealizować.
A Wy, o których ekranizacjach gier marzycie? Dajcie znać w komentarzach!
Odpowiedz