Aktorka z „She-Hulk” o tym, czego możemy się spodziewać w nadchodzących odcinkach

Jameela Jamil, odnosząc się do ostatniego epizodu, wyjawiła, dlaczego warto czekać na przyszłe odcinki serialu.

Kobieta gra złoczyńcę obdarzonego supersiłą. W świecie MCU jest influencerką, która korzystając z nazwy She-Hulk, sprzedawała swoje produkty. W 5. odcinku Jennifer Walters wygrała z nią sprawę sądową o używanie tego znaku towarowego.

W wywiadzie dla ComicBook Jamil mówiła, co reszta odcinków może przynieść widzom:

Jestem po prostu podekscytowana rozśmieszaniem ludzi, tak jak my wszyscy, aby ludzie się śmiali, aby wszyscy myśleli, że historia będzie dalej eskalować. Scenariusz Jessiki Gao po prostu robi się coraz bardziej imponujący z każdym kolejnym odcinkiem… Staje się coraz lepszy. Myślę, że fani będą naprawdę zadowoleni z tego, co zrobiliśmy. Przynajmniej mam taką nadzieję. Jeśli nie, wiemy, że dadzą nam znać.

Niedawno aktorka wyraziła chęć dołączenia do obsady Thunderbolts. Zapytana o to, w jaki sposób jej postać może wejść w interakcje z pozostałymi członkami grupy, odpowiedziała:

Ona po prostu będzie walczyć ze wszystkimi. W komiksach walczy z ludźmi we własnym zespole. Walczy z własnym przyszłym mężem. Ona jest po prostu wojownicza. Tak naprawdę nie jest graczem zespołowym. Ona chce wyrobić swoje imię tylko dla siebie. Titania to jej największa podróż albo śmierć. She-Hulk ma Nikki. Titania nie potrzebuje Nikki. Ona raczej nie potrzebuje Nikki. Jest tam tylko dla samej siebie. To cały czas jej pokaz. Więc po prostu będzie siać spustoszenie, bałagan, chaos i małostkowość, gdzie tylko będzie mogła.

Emisja serialu Mecenas: She Hulk trwa od 18 sierpnia i będzie liczyć 9 odcinków. Tytułowa prawniczka po wypadku samochodowym ze swoim kuzynem – Bruce’em Bannerem – zyskuje moce Hulka.

0
Would love your thoughts, please comment.x