Kevin Feige został niemal zwolniony w 2015 roku

Jak mówi sam dyrektor Disney’a, szef studia Marvel mógł nie stworzyć tak wielkiego imperium, jakim jest MCU.

Kevin Feige jest w biznesie superbohaterskim około 20 lat, zanim objął stery nad MCU. Wcześniej pracował nad takimi projektami jak filmy z serii X-Men, Daredevil z 2003 roku, dwie produkcje o Punisherze, czy dwie ekranizacje o Fantastycznej Czwórce z 2005 i 2007 roku. Jego dzieła łącznie zarobiły ponad 26 milionów dolarów. Jest jednym z najlepszych i najbardziej cenionych producentów filmowych naszych dziejów. Mamy ciekawostkę, posiada on polskie korzenie, pradziadek Joseph Feige (Józef Feige) urodził się w Łodzi, skąd wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.

W niedawnym wywiadzie dla CNBC aktualny szef Disney’a wyznał, że kilka lat temu Feige został prawie że wyrzucony ze studia Marvel. W 2015 roku dyrektor generalny Marvel Entertainment, czyli Ike Perlmutter zamierzał zwolnić Kevina, jednak Bob Iger uznał, że musi zainterweniować, by do tego nie dopuścić. Osiągnięcia szefa studia mówią same za siebie i nie chciał stracić takiego talentu. Zatem przenieśli działalność spod nadzoru Ike’a bezpośrednio do studia filmowego. Dodał, że Perlmutter nie był zbyt zadowolony z tej decyzji i ten niesmak trwa do dziś. Relacje między obu mężczyznami były mocno napięte od czasu wykupienia studia Marvel przez Disney.

To byłby na pewno wielki błąd, jeśli studio Marvel straciłoby wielki talent Kevina Feige. Potężne uniwersum Marvela rozrosło się dzięki pomysłom i nadzorowi właśnie tego producenta. Gdyby nie wiara w sukces mężczyzny, franczyza mogłaby się rozpaść już po pierwszym Iron Manie, kiedy to Avi Arad zrezygnował z pomysłu tworzenia MCU, a Feige sam zaczął dalej ciągnąć uniwersum do góry.

0
Would love your thoughts, please comment.x