W internecie można się już natknąć na pierwsze oceny sequelu filmu Avatar z 2009 roku w reżyserii Jamesa Camerona.
Avatar: Istota Wody to nadchodząca kontynuacja przygód Jake’a Sully’ego w zamieszkiwanej przez rasę Na’vi Pandorze. Niektórzy mieli już okazję zobaczyć długo wyczekiwany projekt. Jakie są ich pierwsze wrażenia?
Jak można było się spodziewać, wstępne opinie widzów są bardzo pozytywne. Recenzenci określają Istotę Wody jako wciągającą i zachwycającą opowieść fantasy. Co więcej, pojawiły się też głosy, jakoby druga część miała być pod pewnymi względami lepsza od pierwszej. Biorąc pod uwagę obiecujące zwiastuny oraz szeroko rozwiniętą w ciągu ostatniej dekady technologię, można domniemywać, że jednym z takich aspektów są między innymi zaawansowane efekty specjalne.
Producent filmowy, Perri Nemiroff na swoim Twiterze napisała:
„Avatar: Istota Wody” jest niesamowity. Wierzyłam, że James Cameron podniesie poprzeczkę, ale te efekty wizualne są oszałamiające. Jedna klatka po drugiej. Najbardziej jednak uderzyło mnie to, jak wyczyny techniczne zawsze służą do budowania postaci oraz świata.
Z kolei Ross Bonaime, montażysta filmowy wypowiedział się w następujący sposób:
Biorąc pod uwagę, że Avatar jest stylowy, ale bez treści, jestem całkowicie zaskoczony tym, jak bardzo rządzi „Avatar: Istota Wody”. Wygląda inaczej niż jakikolwiek film, jaki kiedykolwiek widziałem, ale tym razem Cameron naprawdę kładzie nacisk na postacie co buduje ten świat jeszcze bardziej niż efekty wizualne.
Tom Beasley, krytyk filmowy pisze:
Byłem zachwycony samą skalą „Avatara: Istoty Wody”, który spełnia każdą szaloną obietnicę, jaką jego twórcy złożyli na temat innowacji kinowych. Zwłaszcza rzeczy podwodne są oszałamiające. Ale to także wielkie, epickie kino, które stało się znakiem rozpoznawczym Camerona.
Pozostaje mieć nadzieję, że pozytywne jak na razie noty z pokazów przedpremierowych pokryją się z percepcją reszty odbiorców, a najnowszy Avatar spełni wasze oczekiwania.
Film wejdzie do kin 16 grudnia 2022 roku i wszystko wskazuje na to, że zajmie wysoką pozycję w Box Office.
Macie już bilety na seans?
Komentarz