Strona głównaSeriale/FilmyRecenzje"The Falcon and the Winter Soldier" – recenzja pierwszego odcinka

„The Falcon and the Winter Soldier” – recenzja pierwszego odcinka

Jak Falcon i Zimowy Żołnierz odnajdą się w świecie bez Kapitana Ameryki, w rzeczywistości którą zrujnował Thanos?

Po wydarzeniach z filmu Avengers: Koniec gry, w którym to Steve Rogers przekazuje Falconowi tarczę Kapitana Ameryki, Sam Wilson łączy siły z Buckym Barnesem, aby zwalczyć anarchistyczną grupę o nazwie Flag-Smashers

19 marca 2021 roku Marvel Studios wypuściło pierwszy odcinek serialu The Falcon and the Winter Soldier na platformie Disney+. Całość składa się z sześciu odcinków. Jest to drugi wyprodukowany przez Studio Marvel serial, zaraz po produkcji Wandavision. Za reżyserię odpowiada Kari Skogland (znana z takich produkcji jak Vikings, House of Cards czy The Walking Dead), natomiast za scenariusz odpowiedzialny jest Malcolm Spellman. 

Tytuł pierwszego odcinka od razu wprowadza nas w fabułę serialu. New World Order, bo tak właśnie się on nazywa, przedstawia nam dzieje dwójki tytułowych bohaterów, którzy po tragicznych końcowych wydarzeniach z filmu Avengers: Koniec Gry, starają się wieść normalne życie.

W rolę Falcona – Sama Wilsona, ponownie wcielił się Anthony Mackie (którego poznaliśmy w 2014 r. w filmie Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz), a postać Zimowego Żołnierza odegrał Sebastian Stan (aktor po raz pierwszy wcielił się w Jamesa Buchanana „Bucky’ego” Barnesa w filmie Kapitan Ameryka około dziesięć lat temu). Serial ukazuje nam problemy, z jakimi muszą zmierzyć się bohaterowie, po odejściu Steve’a Rogersa na zasłużoną emeryturę.

[Uwaga, dalsza część może zawierać spoilery.]

Jeśli komuś w Wandavision zabrakło efekciarstwa, wybuchających helikopterów i zaciekłej walki bohaterów, tak typowej dla franszczyzny Marvel Cinematic Universe, na pewno nie zawiedzie się na The Falcon and the Winter Soldier. Już od pierwszego odcinka prezentowane nam są efekty wysokiej klasy i prawdziwe kino akcji, które przyciąga fanów z całego świata. Serial rozpoczyna się sceną na Bliskim Wschodzie, gdzie Falcon, który współpracuje z siłami powietrznymi Ameryki, ma za zadanie odbić jednego z zakładników.

Następne momenty to przyjazd Sama Wilsona do Waszyngtonu oraz przekazanie tarczy Kapitana Ameryki do muzeum. Mimo możliwości przejęcia roli byłego bohatera, odmówił i zdecydował się służyć krajowi jako Falcon, a przy okazji… stara się o kredyt dla siebie, swojej siostry oraz jej dzieci, aby utrzymać rodzinny biznes.

W tym czasie drugi z bohaterów jest w jeszcze gorszym stanie. Bucky’ego poznajemy na Manhattanie, gdzie uczęszcza na terapię i stara się wieść normalne życie. Jako próbę pogodzenia się z przeszłością, a także szansę na lepszą przyszłość, ma za zadanie zadośćuczynić wszystkim, których skrzywdził. Zaprzyjaźnia się również z przemiłym staruszkiem, jednak utrzymanie tej relacji utrudnia mu fakt, że zabił jego syna jako Zimowy Żołnierz. 

Po przedstawieniu nam sytuacji protagonistów, pomału zaczyna formować się fabuła serialu. Na początku poznajemy oficera Torresa, który przedstawia Falconowi organizację LAF – Flag Smashers, mającą naprawić świat podczas i po Blipie. Mężczyzna obserwował ich na długo przed spotkaniem Sama Wilsona. Próbował również zwalczać grupę w cyberprzestrzeni. Gdy Bucky próbował swoich sił na ustawionej randce, a Falcon kłócił się z siostrą na temat kredytu, Torresowi udało się zlokalizować się LAF w Szwajcarii. W brutalnym pojedynku spiera się z człowiekiem o nadludzkiej sile. Kim on jest i jakie ma znaczenie dla całego serialu? Tego dowiemy się już w kolejnych odcinkach. 

Pierwszy epizod kończy się tak, jak nie spodziewał się tego nikt. Oczywiście, wszyscy przypuszczaliśmy, że Steve’a Rogersa ktoś zastąpi, ale liczyliśmy na Falcona czy chociażby na Bucky’ego. Marvel nie pierwszy raz zadrwił sobie z fanów, więc teoretycznie nikogo nie powinno dziwić to, co się zadziało. Jednak ta krótka scena wstrząsnęła środowiskiem odbiorców produkcji. Przedstawiono nam zupełnie nowego Kapitana Amerykę. Choć nie znamy jeszcze jego tożsamości, a spod maski wystają jedynie odstające uszy, wiemy, że ta postać nikomu nie przypadła do gustu. 

Jak rozwinie się dalej akcja serialu? Kim jest człowiek o nadludzkiej sile i nowy Kapitan Ameryka? Jak flashbacki Barnesa wpłyną na jego życie? Oczekujcie kolejnych recenzji.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

POPULARNE

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x