Tak przynajmniej uważa sama firma, która mocno wierzy w Erzę Millera jak i w cały projekt.
Pomimo wszystkich problemów związanych z inicjatywą, Warner Bros. podobno uważa, że The Flash jest jednym z ich najlepszych filmów DC. Minęła prawie dekada, odkąd WB pierwotnie ogłosiło plany nakręcenia solowej produkcji, którego głównym bohaterem jest Barry Allen. Po tym, jak wielu reżyserów przychodziło i odchodziło, projekcja ostatecznie trafiła pod skrzydła Andy’ego Muschietti. Film od dawna przyciąga fanów ze względu na obietnicę, że zaadaptuje jeden z największych komiksowych wątków postaci, Flashpoint, w którym Barry cofa się w czasie, aby uratować swoją matkę przed śmiercią, przez co psuje oś czasu.
Miller pojawiał się już jako Flash w Batman vs Superman: Dawn of Justice, Suicide Squad, Justice League i serialu Peacemaker, ale The Flash będzie jego pierwszym solowym występem. Chociaż WB i DC zrobili z niego coś na zasadzie crossoveru. Obejmuje to Batmana Bena Afflecka z głównej osi czasu DC Extended Universe, a wieloświatowa historia toruje drogę do powrotu Batmana Michaela Keatona po dwudziestu latach. Widzowie zobaczą także powrót Generała Zoda (Michael Shannon), debiut Supergirl (Sasha Calle), wiele wersji Flasha i potencjalnie jeszcze więcej postaci z znanych DCEU.
Podekscytowanie, jakie towarzyszy wielu fanom może być dobrze ulokowane, ponieważ nowe informacje donoszą, że Warner Bros. jest bardzo zadowolone z filmu. W wywiadzie z Variety o tym, co WB zrobi z Flashem po powtarzających się problemach prawnych i kontrowersjach Millera, agencja wspomniała o pewności studia, na temat tego projektu. Mówi się w szczególności, że Warner Bros. postrzega ten film jako jeden z najlepszych na podstawie DC. Ta wypowiedź nie ogranicza się tylko do DCEU, co oznacza, że studio może myśleć o każdym filmie DC, jaki kiedykolwiek nakręcili.
Ostatecznie tylko czas pokaże, czy The Flash jest tak dobry, jak sądzi wytwórnia. Praca Muschiettiego nad serią It zwiększa prawdopodobieństwo, że dostarczy kolejnego hitu. Mam tylko nadzieję, że Erza się w końcu ogarnie…
Odpowiedz