Świat Akwilonu nie przestaje mnie zadziwiać, tym razem zaskoczył mnie nową, ciekawą historią, która będzie interesującym wprowadzeniem do nowej serii – Ziemie Ogona. Komiks zabiera nas w fascynującą podróż do świata Aquilon, pełnego magii, tajemnic i epickich przygód.
Ziemie Ogona (wielki kontynent położony na wschód od Arranii) to piąta, po Elfach, Krasnoludach, Magach oraz Orkach i Goblinach, część skupiona na Świecie Akwilonu – przepięknym, rozległym uniwersum, które utrzymuje wysoki poziom!
Pierwszy tom koncentruje się na Ubu, dzielnym chłopcu z plemienia żyjącego w mroźnej krainie położonej na północnych krańcach Ogonii. Pewnego dnia rodzice głównego bohatera, pochodzący z rodu Kumu, zostają zamordowani przez Togów. Bezwzględne szympansy szybko rozprawiają się z jego rodziną, zmuszając go do ucieczki, aby przetrwać. Warunki są jednak niesprzyjające; mroźna północ i przenikliwe zimno dają się we znaki osłabionemu nastolatkowi.
Doceniam, że autorowi udało się zachować w Ubu dziecięcą niewinność, mimo traumatycznych przeżyć. Jego stopniowa przemiana dodaje historii autentyczności. Akcja jest dynamiczna od początku do końca, a pojawienie się Nieśmiertelnych Czerwonych Bogów wprowadza do fabuły nowe, intrygujące wątki.
Ziemie Ogona to kolejne udane uzupełnienie cyklu Świat Akwilonu. Autor z niezwykłą umiejętnością buduje bogaty i wiarygodny świat pełen tajemnic. Każda nowa część odkrywa przed czytelnikiem kolejne fragmenty tego rozległego uniwersum, fascynując i zaskakując.
Fabuła jest intrygująca i wciągająca, a Świat Akwilonu urzeka swoją różnorodnością i szczegółowością. Jean-Luc Istin stworzył unikalne uniwersum, które wyróżnia się oryginalnym systemem magii i mitologii. Dzięki pięknym ilustracjom, czytelnik może zagłębić się w ten fantastyczny świat i przeżyć niezapomnianą przygodę.
Świat Akwilonu: Ziemie Ogona: Tom 01: Zul Kassajowie to komiks, który jest obowiązkowy dla fanów Świata Akwilonu. Na pewno nie będziecie zawiedzeni, będziecie zachwyceni tak jak ja nową serią! Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części.
Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.
Odpowiedz