Dasz mi to, co już posiadasz, a o tym nie wiesz – recenzja komiksu „Wiedźmin: Kwestia ceny”

Wraz z zeszytem Wiedźmin, miał premierę inny komiks na podstawie opowiadania Andrzeja Sapkowskiego, jakim jest Kwestia ceny.

Warto mieć ten tytuł w swojej kolekcji?

Jak wygląda styl graficzny?

Geralt z Rivii zostaje zaproszony na przyjęcie królowej Calanthe. Jej córka Pavetta jest gotowa do wyjścia za mąż. Potrzeba jedynie odpowiedniego kandydata. Stawka to nie tylko piękna królewna, ale i korona Cintry. Walka będzie zawzięta, ale ma skończyć się tak, jak chce władczyni. Dlatego też Calanthe, gości w swoich progach wiedźmina. Problem nastaje, gdy po Pavettę zgłasza się istota (bo ciężko nazwać go człowiekiem), którą wybrało jej przeznaczenie. Z tym nie można igrać. Jak Geralt rozwiąże ten problem?

W komiksie pojawia się wiele bohaterów, stających przeciw sobie. Geralt ma po swojej stronie druida Myszowora. Cała reszta, na czele z królową próbuje sprzeciwić się losowi. Milczy tylko Pavetta. Lecz gdy się w końcu odzywa, jej głos niesie spustoszenie.

Gdy czytałam pierwszy raz to opowiadanie, było ono jednym z moich ulubionych. W zasadzie jak większość… W każdym razie motyw przeznaczenia, pozorów i igrania z losem bardzo mi się podobał. Historia przedstawiona w komiksie nie zawiera nowych informacji, lecz przypomina nam z pomocą ilustracji o tym, jak Geralt związał swoje życie z dzieckiem niespodzianką, czyli Ciri. Jest tu walka, ale robi ona tylko za tło. Na pierwszym planie pojawia się uczucie i moralność.

Za scenariusz na podstawie opowiadania Andrzeja Sapkowskiego, odpowiada Marta Krajewska.

Matteo Bellisiario stworzył rysunki, które pokolorował Igor Monti. Lubię w tych komiksach taki surowy styl, choć jest on bardziej zaawansowany, niż w opowiadaniu Wiedźmin. Ekspresja twarzy jest fenomenalna, a obrazki po prostu cieszą oko i wzbudzają podziw. Na końcu oczywiście znajdziemy szkice koncepcyjne Geralta, Pavetty i Duny’ego.

Uważam, że komiksy na podstawie opowiadań nie są obowiązkowe, jednak jako prawdziwi fani Wiedźmina, zgodzicie się, że warto mieć graficzną wersję tych świetnych opowiadań, prawda?

Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x