Młody Diego na swoje trzynaste urodziny otrzymuje od swojego ojca wyjątkowy prezent – lekcję, którą zapamięta do końca życia.
Ta historia o wyzwaniach związanych z podtrzymaniem rodzinnego dziedzictwa, ukazuje czytelnikom kultowych antagonistów serii gier Far Cry z perspektywy przywódcy z szóstej części – Antóna Castillo. Za scenariusz w niej odpowiada Bryana Edwarda Hilla (American Carnage), a za rysunki Geralda Borgesa (Star Wars: Piloci TIE)
Pierwsze co warto zauważyć — jest to opowieść skupiająca się na relacji ojca z synem. Fabuła jest dosyć prosto napisana, ponieważ Antón w trzynaste urodziny młodego chłopaka zabiera go na wycieczkę, podczas której opowiada pewne historie. Miłym fan serwisem jest wspominanie o postaciach znanych fanom gier, czyli: piracie Vaasie Montenegro, dyktatorze Paganie Minie i kaznodziei Josephie Seedzie.
W tej prostocie tkwi jednak coś wyjątkowego. Podczas opowiadania tych wszystkich historyjek, Diego otrzymuje od swojego ojca cenną lekcję. Ponieważ ma być on jego następcą, jest przez swojego tatę szkolony na przywódcę. Ten mówi mu o ryzyku w wypowiadaniu słowa „nigdy”, czy też o mierzeniu się z konfliktami wewnątrz siebie. Warto jest spróbować postawić się w sytuacji młodego chłopca. Poczuć na barkach ciężar wzięcia na siebie odpowiedzialności za cudze życie. Wczytując się w opowieść, można cofnąć się w czasie o te kilka lat. Finał tego opowiadania jest kwintesencją tego, co ojciec chciał przedstawić swojemu synowi. Sprawdza on, czy młody Diego uważnie słuchał jego opowieści przez cały okres ich wspólnej podróży. Na sam koniec poddaje go próbie, by Diego udowodnił, że wyniósł coś z tej lekcji i że ma potencjał do stania się lepszym od niego samego.
Jedyną wadą tego komiksu jest jego krótkość. Choć nie wiem, czy wydłużanie jej miałoby sens, ponieważ historia jest w pełni kompletna. Jednak tak dobrze mi się ją czytało, że powitałem koniec z pewnym smutkiem. Polecam zarezerwować sobie około pół godziny na spędzenie przygody z młodym Diego i jego ojcem – Antónem.
Dziękuję wydawnictwu Egmont za otrzymanie egzemplarza do recenzji.
Odpowiedz