Koszmar w Warszawie – „Dziecko Ciemności” recenzja.

Graham Masterton zainteresował mnie swoją twórczością. Mając za sobą powieść pod tytułem Dom Kości, który mocno przypadł mi do gustu, postanowiłam sięgnąć po Dziecko Ciemności. Musiałam się przekonać, czy ta książka również jest godna polecenia.

Jak wypadł horror?

Co wyróżnia go spośród innych?

Jednym z charakterystycznych faktów jest to, że akcja powieści rozgrywa się w Warszawie. Autor wiele razy wypowiadał się pochlebnie o Polsce. W końcu postanowił umieścić w niej jedną ze swoich historii. Jak to wyszło?

Trupy, brutalność i krew to nieodłączna część tej książki. Cała masa zwłok znalezionych na placu budowy wskazuje na seryjnego mordercę. Prawda jest jednak ukryta znacznie głębiej, bo w samej przeszłości.

Sarah Leonard zajmuje się nadzorowaniem budowy i nie może sobie pozwolić na opóźnienia. Pracownicy są niechętni do pracy w tej ponurej atmosferze. Kobieta postanawia przyłączyć się do polskiego komisarza Reja i odnaleźć sprawcę. Do pomocy przylatuje również emerytowany policjant Clayton March. Cała trójka zostaje pochłonięta w wir śledztwa. Przed nimi dużo pracy.

Powieść została napisana w 1995 roku, jednak nie zawsze czuć w niej tamten czas. Mimo to styl Grahama Mastertona to coś niezwykłego. Autor buduje wspaniałe napięcie. Sprawia, że czytelnik nie może odłożyć książki, koniecznie musi dowiedzieć się, co było dalej. Śledząc losy bohaterów, zadawałam sobie w głowie wiele pytań, a gdy myślałam, że znam odpowiedź, okazywało się coś zupełnie innego. Pojawiały się nowe wnioski, bombardujące moje, jak mi się wydawało, rozsądne rozważania. Ponadto ton, w jakim napisana jest książka, zgodnie ze swoim założeniem budzi strach i grozę. Co prawda, nie były to tak mocne emocje, jakie udało mi się poczuć czytając Dom Kości. Uważam mimo to, iż tajemniczość i mrok unoszący się w powietrzu podczas lektury z pewnością podniesie ciśnienie.

Zakończenie wydało mi się niezwykle interesujące.

Sami musicie do niego dojść. Ograniczyłam w tej recenzji spojlery do minimum, ponieważ książka jest tak dobra, że zachęcając do jej przeczytania, nie chcę psuć nikomu zabawy. Nie tylko fani horrorów mogą się nią zaciekawić, ale również ci, którzy wolą kryminał.

Całą powieść czyta się lekko i płynnie. To lubię w książkach Grahama Mastertona, że język jest zrozumiały, a akcja nie dłuży się niepotrzebnie.

Dziecko Ciemności w wydaniu Wydawnictwa Replika to prawdziwy majstersztyk. Całą pozycję pięknie oprawiono w twardą okładkę z oczywiście polskim akcentem. Nie jestem pewna czy połączenie pomarańczu i zieleni do mnie przemawia. Farbowane brzegi dodają ekskluzywności.

Powieść Grahama Mastertona, pod tytułem Dziecko Ciemności jest zdecydowanie godna polecenia. Akcja rozgrywa się w Polsce, a nad bohaterami wisi widmo przeszłości. Horror z elementem kryminału to idealna lektura na wieczór (chyba że ktoś jest strachliwy). Dodatkowo samo wydanie, świetnie udekoruje półkę.

Dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz do recenzji.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
0
Would love your thoughts, please comment.x