Gwiazda filmów z serii Rocky i serialu The Mandalorian zmarł w 1 lutego 2024 w wieku 76 lat.
Jaka była przyczyna śmierci?
Co sprawi, że pamięć o nim nie przepadnie?
Rodzina poinformowała, że aktor odszedł spokojnie we śnie. Obecnie nie znane są inne powody śmierci.
Carl Weathers wcielił się w rolę Apollo Creeda w Rockym a także w Greefa Cargę w serialu z uniwersum Gwiezdnych Wojen The Mandalorian. Ponadto grał również w takich produkcjach jak: Predator, Bliskie spotkanie trzeciego stopnia czy Happy Gilmore.
Bliscy żegnają swojego przyjaciela i członka rodziny ciepłymi słowami:
Carl był wyjątkowym człowiekiem, który miał niesamowite życie. Poprzez swój wkład w film, telewizję, sztukę i sport pozostawił niezatarty ślad i jest rozpoznawalny na całym świecie przez różne pokolenia. Był ukochanym bratem, ojcem, dziadkiem, partnerem i przyjacielem.
Carl Weathers zapisał się w pamięci wielu nie tylko jako świetny aktor, ale również jako sportowiec. Był zawodnikiem futbolu amerykańskiego i grał w takich drużynach jak: Oakland Riders, British Columbia Lions oraz Hall of Fame Coaches Don Coryell.

Była gwiazda serialu The Mandalorian, Gina Carano również wypowiedziała się o aktorze i o tym, jakie wsparcie okazał, gdy została zwolniona.
Był delikatny i mnie motywował, nie chciał, żebym się poddała, dawał mi znać, że mnie nie odrzuca, próbował podtrzymać moją nadzieję w sytuacji, która wydawała się całkiem beznadziejna, pokazał mi, że go obchodziłam. Oto kim był.
A wy? Z jakich produkcji najlepiej zapamiętaliście Carla Weathersa?
Odpowiedz