Do zobaczenia na święto dziękczynienia! Recenzja filmu „Randki od święta”

0

Randki od święta to nowa świąteczna propozycja Netflixa. To komedia romantyczna w reżyserii Johna Whitesella, a w głównych bohaterów wcielili się Emma Roberts i Luke Bracey.

Film opowiada o dwójce singli, którzy mają dość samotnych rodzinnych przyjęć i docinek ze strony rodzin, stąd postanawiają chodzić na tytułowe randki od święta. Na początku układ działa doskonale, jednak później oboje zaczynają się wzbraniać przed uczuciem, jakie rodzi się między nimi.

Sloane jest pozornie szczęśliwą singielką. Uważa, że jest jej tak dobrze, chociaż w rzeczywistości jest po prostu zraniona po poprzednim związku. Bracey to przystojny golfista, również singiel.

Ich pierwsze spotkanie, jak w prawie każdym filmie miłosnym, jest całkowicie przypadkowe i tak jak zazwyczaj, nie zaczynają znajomości najlepiej. Troszeczkę szablonowo, jednak nie ma co się zniechęcać. Sam pomysł na randki tylko w święta jest nowy i bardzo interesujący. Wydaje mi się, że zdecydowanie jeden z powodów, aby obejrzeć ten film to właśnie coś, czego jeszcze nie było.

Mimo dobrego pomysłu jest szablon każdej komedii romantycznej: przypadkowe spotkanie, tylko przyjaźń, a następnie zakochanie się, chociaż z innej strony co można tam wprowadzić innowacyjnego.

Gra aktorska bardzo mi się podobała, ale Netflix w swoich produkcjach raczej nie pozwala sobie na beznadziejnych aktorów. Momentami nawet uśmiechnęłam się, a także delikatnie wzruszyłam. Bohaterowie drugoplanowi również zrobili świetną robotę i ubarwili niesamowicie film swoimi rozterkami.

Mimo tego, że film jest w porządku, to jednak klimat świąt Bożego Narodzenia jest tylko przez pewien moment. Jest ok bardziej z serii na każdą okazję niż świąteczny. Jeżeli ktoś jest fanem kina na bardzo wysokim poziomie, może się delikatnie zanudzić.

Osobiście podobał mi się, ale jednak czegoś mi w nim brakowało. Może chodzi o akcent Bożego Narodzenia, na który się nastawiałam? Nie mam pojęcia, jednak wiem, że czegoś mi zabrakło.

Film jest naprawdę przyjemny do oglądania. Jak już wcześniej napisałam, podobał mi się i mogę go z czystym sumieniem polecić. Jest to luźny film, dlatego sądzę, że jest to idealny wybór na zimowy wieczór z herbatką pod kocykiem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here