„Facet na święta” – Recenzja dobrego serialu na święta

0

„Mam chłopaka” — wiele singielek chciałoby wypowiedzieć te słowa, ale czasem jest to nie do końca zgodne z prawdą.

W serialu Facet na święta, poznajemy Johanne — 30-letnią singielkę — pracującą w szpitalu jako pielęgniarka i pragnącą znaleźć miłość swojego życia. Jednak nie wszystko w życiu potoczyło się po jej myśli. Podczas rodzinnej kolacji, wszyscy zaczęli ją wypytywać o jej życie w związku, co skłoniło dziewczynę do pewnego kłamstwa, które rozpoczyna ciekawą fabułę produkcji. Właściwie, to jedno zdanie zachęciło mnie do obejrzenia całego sezonu. Czy uda się Johanne znaleźć chłopaka do Wigilii? Z tą myślą przystąpiłem do oglądania następnych odcinków.

Można powiedzieć, że dziewczyna miała „nóż na gardle”. W końcu już wszystkim w rodzinie ogłosiła, że na Wigilię przyjdzie z chłopakiem. Jørgunn, współlokatorka Johanne, która również była singielką, próbuje pomóc koleżance w znalezieniu odpowiedniego mężczyzny. Zakłada jej nawet profil na portalu randkowym, ale kandydaci nie do końca spełniali wymagania Johanne. Czas płynął nieubłaganie, a mnie ciągle chodziło po głowie pytanie: Kogo Johanne wybierze?

Facet na święta (Serial TV 2019- ) - Filmweb

W szpitalu kobieta poznaje Panią Nergaard — starszą pacjentkę z dolegliwościami oddechowymi. Kobieta w bardzo nowoczesny sposób próbuje pomóc Johanne. To bardzo była bardzo ciekawa scena, pokazująca, że pokolenia mogą się zrozumieć. Ogólnie w mojej opinii, ten serial ma to właśnie na celu ukazać, że nawet duża różnica wieku, nie powinna zaważyć na uczuciach. Podobny motyw widzimy, kiedy Johanne poznaje Jonasa — dziewiętnastoletniego chłopaka, w którym od razu się zakochuje i dochodzi między nimi do stosunku. Wydaje się, że ani chłopakowi czy dziewczynie ta różnica nie przeszkadza. Jednak między czasie, na horyzoncie zaczynają pojawiać się dawni adoratorzy, którzy próbują odzyskać uznanie Johanne. Czy im się to uda?

Kończąc sezon pierwszy, nie dowiadujemy się, kto ostatecznie przyszedł na Wigilię do kobiety. Dlatego mam nadzieję, że Netflix na tym nie poprzestanie i niedługo zobaczymy dalsze losy Johanne i jej przyszłego chłopaka.

Grę aktorską serialu i całą fabułę oceniam bardzo wysoko. Jest on godny obejrzenia w tegoroczne Święta Bożego Narodzenia!

0 0 vote
Article Rating

Leave a Reply

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments