Największy crossover w galaktyce! – “Star Wars. Wojna Łowców Nagród„

W przerwie od The High Republic sięgnęłam po komiks opowiadający wspólną przygodę znanych postaci z uniwersum. Czasy, gdy Jabba Hutt mieszkał w swoim pałacu na Tatooine, a Imperium przejmowało Galaktykę. Charles Soule, autor książki Światło Jedi, odpowiada za scenariusz tego zeszytu.

Han Solo, który ma niezwykły talent do pakowania się w kłopoty, skończył w karbonicie u najznamienitszego łowcy nagród, Boby Fetta. Na zlecenie Jabby musi dostarczyć swoją zdobycz na Tatooine. Jednak zostaje on okradziony i postanawia ruszyć tropem złodziejki. Okazuje się nią przywódczyni Szkarłatnego Świtu. Qi’ra, bo tak się ona nazywa, zaprasza na przyjęcie najbardziej wpływowych ludzi w Galaktyce, między innymi Huttów czy Pyków. Pojawiają się tam również takie osobistości jak Chelli Aphra, Mooganie czy Duma Son-Tuul.

Trwa licytacja kapitana Solo. Wszystko przebiega spokojnie do momentu, aż nie przybywa Darth Vader. Księżniczka Leia wraz z przyjaciółmi chce ocalić ukochanego. O Hana walczą również Valance i Boba Fett.W końcu dochodzi do kosmicznej bitwy. Imperium kontra cała reszta.

Komiks jest wciągający. Historia została przedstawiona w ciekawy i pełen zwrotów akcji sposób. Najbardziej do gustu przypadły mi postacie Boby Fetta, Lei i Huttów. Qi’ra mnie niezwykle irytowała. Wyzywanie Lorda Sithów na pojedynek, podczas gdy samemu nie jest się nawet wrażliwym na moc? Serio? Możliwe, iż taka była jej rola. Mandaloriański łowca nagród był jak zawsze niezawodny i co chwila zaskakiwał swoimi pomysłami. Doktor Aphra pojawiła się na moment, czego żałuję, bo uwielbiam tę postać. Luke Skywalker też nie pokazał się na długo, a szkoda. Jego spotkanie z Vaderem mogłoby być wtedy bardziej satysfakcjonujące. Jako że jestem wielbicielką nawet najmniejszych nawiązań do innych utworów, ucieszyło mnie wspomnienie z Wielkiej Republiki. 

Luke Ross jako rysownik sprawił się bardzo dobrze. Jego kreska idealnie pasuje do klimatu komiksu. Kolorystyka nie jest przesadzona, jak to czasem bywa w historiach o kosmosie. Jest perfekcyjnie dobrana do każdego kadru.

Wojna Łowców Nagród to wydarzenie, do którego odnoszą się między innymi takie zeszyty jak Doktor Aphra Tom 3 czy Darth Vader Tom 3. Wszystkie mają podtytuły wyżej wspomnianego crossoveru.

Polecam go z czystym sercem. Nie pozwoli na nudę, bynajmniej wciągnie czytelnika. Mogę również stwierdzić, że taka wspólna przygoda najpopularniejszych postaci uniwersum spodoba się każdemu wielbicielowi Gwiezdnych Wojen.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
1
0
Would love your thoughts, please comment.x