Recenzja filmu pt. „Annabelle wraca do domu” – DVD

0

Nie jestem zbyt dużym fanem horrorów, ponieważ przeważnie współczesne horrory są średnie lub niezbyt straszne. Nowa „Annabelle”, która należy do uniwersum „Obecności”. Produkcją miał się zająć, nikt inny jak, Gary Dauberman, który jest świetnym scenarzystą.

Podczas gdy słynny demonolog Ed i Lorraine Warren (Patrick Wilson i Vera Farmiga) wyjeżdżają z miasta, zostawiając swoją córkę Judy (McKenna Greace) z nastoletnią opiekunką Mary Ellen (Madison Iseman). Akcja zaczyna się tak naprawdę, gdy Mary, Judy i jej przyjaciółka wypuszczają lalkę, którą desperacko walczą z siejącą zniszczenie Annabelle.

Mam wrażenie, że mimo tytułu, który nosi film to tak naprawdę nie jest on o Annabelle, lecz o jednym z kilku przeklętych „obiektów”, które należy pokonać. Nie powiem, że nie bawiłem się źle. Producenci wymyślili coś kreatywnie przerażające demoniczne duchy. Tak jak wspomniałem, nie jest źle. Cały czas jest budowane napięcie, ale jednak w filmie nie zobaczymy krwi, ani przemocy.

Trochę sam siebie winię za to, że miałem wysokie wymagania podczas oglądania „Annabelle wraca do domu”, ponieważ w filmie brakowało głębokich rozważań bohaterów. Nie wiem czemu, ale w tym filmie wybory postaci były bardzo przewidywalne a szkoda…

Źródło: Google.pl

Oglądając film o Annabelle i widząc grę aktorską filmowej Judy, w którą wcieliła się McKenna Greace, która ma dopiero co 13 lat. LUDZIE, naprawdę WOW! Jestem pod ogromnym wrażeniem, że tak młoda osoba może tak zaskoczyć swoją grą aktorską.

Co do pozostałych bohaterów między innymi Mary Ellen, którą zagrała Madison Iseman oraz Daniela (Katie Sarife), która dowiedza dom znanych egzorcystów tylko po to, aby spróbować nawiązać kontakt ze swoim zmarłym ojcem. Nie odbierzcie tego źle. Dziewczyny dobrze się spisały, lecz… brakowało mi czegoś. Mam wrażenie, że mogliby pokazać jeszcze więcej, na co ich stać.

Film sam w sobie nie jest zły, ale to nie jest już to, co kiedyś. Po prostu mam wrażenie, że historie trójki uwięzionych osób w domu już gdzieś widziałem i bardziej mi się kojarzy z filmem typu teen-drama. Pokrakujcie go jako fajny, lekki przyjemny horror, który możesz obejrzeć i pośmiać się momentami.

Sam oglądałem film „Annabelle wraca do domu” na DVD i osobiście polecam. Szczególnie dodatki między innymi sceny niewykorzystane; Pokój artefaktów i okultyzm; Światło i miłość; Za kulisami: Przewoźnik-Demon, Krwawa panna młoda, Wilkołak.

Tytuł oryginalny: ANNABELLE COMES HOME (DVD)

Rok produkcji: 2019
Kraj produkcji: USA
Czas trwania filmu: 102 min.
Wersja wydania: 1
Wersje językowe filmu: polska, angielska, węgierska, turecka, czeska
Dźwięk wersji oryginalnej filmu: Dolby Digital 5.1
Napisy: słoweńskie, rumuńskie, angielskie, polskie, węgierskie, arabskie, tureckie, bułgarskie, chorwackie, czeskie, portugalskie, hebrajskie
Wersja dla niesłyszących: Angielska
Licencja: film do sprzedaży detalicznej bez licencji do wypożyczania
Dodatki:
Za kulisami: Wilkołak

Grafika:galapagos.com.pl/
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments