Drakula to pierwsze co pojawia nam się przed oczami, gdy słyszymy „wampir”. Ta niezwykła książka zrewolucjonizowała literaturę i nadała jej nowy kierunek. Grozę.
Kim jest Drakula?
Jak prezentuje się wydanie?
Choć hrabia Drakula na dobre zadomowił się w popkulturze, można zauważyć, że pierwowzór tych nadprzyrodzonych istot, ma niewiele wspólnego z częścią współczesnych wyobrażeń o wampirach. „Drakula” to gotycka opowieść grozy, pełna tajemnic, niepokoju i charakterystycznego dla tego gatunku ciężkiego, mrocznego klimatu. Historia została przedstawiona w nietypowej, chodź ciekawej formie, bo za pomocą dzienników, listów i innych zapisków bohaterów. Dzięki temu wydarzenia poznajemy z różnych perspektyw, a czytelnik stopniowo składa kolejne elementy historii w całość. Taki sposób narracji bardzo dobrze pasuje do fabuły, ponieważ przez długi czas pozostaje poczucie niepewności. Bohaterowie nie do końca rozumieją, z czym mają do czynienia.
Ten tytuł ma niezwykłą atmosferę. Autor zbudował napięcie bez nadużywania grozy, jeśli można tak powiedzieć. Sprawił, że ona stworzyła się sama. Zagłębiając się w niepewność, tajemnicę i poczucie zagrożenia czającego się gdzieś poza zasięgiem wzroku, potrafiły mnie przejść dreszcze. Szczególnie dobrze wypadają fragmenty rozgrywające się w zamkniętych, ponurych przestrzeniach oraz te, w których bohaterowie próbują zrozumieć pozornie niewytłumaczalne wydarzenia.
Trzeba jednak pamiętać, że jest to powieść z końca XIX wieku. Tempo może momentami wydawać się dość powolne, a niektóre opisy i dialogi są zdecydowanie bardziej rozbudowane, niż moglibyśmy się spodziewać. Nie jest to książka, która od pierwszych stron pędzi z akcją. Stoker potrzebuje czasu, żeby zbudować odpowiedni nastrój i przedstawić swoich bohaterów, co uważam za zaletę. Groza potrzebuje czasu, bo inaczej to będzie krwisty horror albo slasher.
Warto też zwrócić uwagę na samą postać Drakuli. Dzisiaj znamy setki różnych interpretacji wampira, dlatego interesujące jest zobaczenie, jak wyglądał początek tej postaci. Drakula Stokera jest przede wszystkim tajemniczy i niepokojący, a jego obecność przez dużą część historii działa na wyobraźnię bardziej niż dosłowne przedstawienie grozy.
Wydanie jest przepiękne. Będzie zdobiło moją półkę. Szara, twarda okładka z czerwonymi wstawkami wygląda obłędnie. Błyszczące napisy, barwione brzegi i piękna wyklejka sprawiają, że samo posiadanie tej książki to przyjemność.
Drakula nie jest więc książką dla osób oczekujących szybkiego horroru w nowoczesnym stylu. To raczej powolna, klimatyczna podróż w stronę klasycznej gotyckiej grozy. Jeżeli jednak lubicie stare zamki, tajemnice, mroczne legendy i ciężką, powieść Stokera zdecydowanie warto poznać.
Dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz do recenzji.






Odpowiedz