Crossoveru ciąg dalszy! – “Star Wars. Doktor Aphra: Wojna łowców nagród”

Wojna łowców nagród: Doktor aphra

Dzięki wydawnictwu Egmont mam przyjemność przyjrzeć się kolejnym przygodom Doktor Aphry.

Bohaterka znów ściąga na siebie kłopoty, podczas gdy w tle trwa wojna łowców nagród. Jest to następna część crossoveru z uniwersum Gwiezdnych Wojen, a zarazem trzeci tom przygód ekscentrycznej archeolożki. Alyssa Wong jak zwykle odwaliła kawał dobrej roboty.

Przybliżę, co działo się w poprzednich częściach. W Star Wars: Wojna Łowców Nagród Boba Fett zostaje okradziony ze swojej zdobyczy, jaką jest Han Solo zamrożony w karbonicie. Organizacja, która powróciła po latach, czyli Szkarłatny Świt, wystawia Kapitana na aukcję. Na wydarzenie zaproszono wiele wpływowych osobistości. Pojawili się Jabba Hutt, Syndykat Pyków, a nawet samo Imperium i Lord Vader, którego perspektywę możemy zobaczyć w komiksie Darth Vader: Wojna Łowców Nagród. Na ekskluzywne spotkanie wprosili się również Leia, Cheewee i Calrissian. Historię ze strony rebelii możemy oglądać w zeszycie Star Wars: Wojna Łowców Nagród.

Chelli Aphra wraz z Saną Starros działa na zlecenie Dominy Tagge. Mają za zadanie zlokalizować jej kuzyna, który naraził Tagge Corp. Zastają statek z całą załogą martwą. Po chwilowej potyczce z pewnym łowcą nagród oczywiste jest, iż Aphra musi wprosić się na aukcję Szkarłatnego Świtu. Gdy orientuje się, że jeden z gości to Lord Vader, zaczynają dręczyć ją demony przeszłości. Po serii niefortunnych zdarzeń kobiety lądują w celi z Just Luckim i Ariole Yu. Aphra i Lucky to starzy znajomi… zdradzający się nawzajem przy każdej możliwej okazji.

Uwielbiam postać doktor Chelli Aphry. Jest ciekawa i potrafi zaskakiwać. Jej pomysły są nieoczywiste, a działania niespodziewane. Bohaterka nie ma serca z kryształu, czasem stosuje w życiu powiedzenie „po trupach do celu”, ale nie jest przesiąknięta złem. Nie chcąc służyć Imperatorowi, uciekła spod rozkazów reżimu. Mimo to nadal praktycznie cała galaktyka pragnie jej śmierci.

Sana Starros ma kompletnie inny charakter niż główna bohaterka. Nie sprawia to jednak, iż jest mniej lubiana. Wręcz przeciwnie. Jej ostrożność doskonale równoważy wybuchowy temperament naszej pani archeolog. Potrafi zachować zimną krew, jednak nie patyczkuje się przy używaniu blastera.

Kolejną interesującą postacią jest Just Lucky. To czarujący chłopak, którego droga co chwilę przeplata się z drogą Aphry. Zajmuje się zabijaniem na zlecenie oraz pracą dla Tagge Corp i Szóstej Rodziny. Nie robi tego wszystkiego dla sławy, tylko dla pieniędzy. Często wydaje się, iż w walce nie posiada skrupułów. Czyli kolejny typ spod ciemnej gwiazdy, dla którego liczy się tylko zysk. Nie do końca. Lucky ma młodszego brata i jest w stanie zrobić dla niego wszystko. Niejednokrotnie był w ten sposób szantażowany przez swoich zleceniodawców. Mimo to nawet w kryzysowej sytuacji potrafi zaszczycić nas swoim sarkastycznym żartem i przesyconym ironią uśmiechem.

Ariole Yu jest bohaterem, którego poznałam najpóźniej, przez to nie mam do końca wyrobionego o nim zdania. Prawdopodobnie większość dzieciństwa spędził na nauce walki wraz z Luckim. Ma bardziej bezpośredni i wybuchowy temperament niż ten drugi. Jeśli ktoś mu podpadnie, długo potrafi chować urazę. Czekam na rozwój jego postaci w kolejnych tomach.

To komiks, w którym pokazane zostały dwa wątki. Lucky’ego i Aphry. Dodatkowo tło jest takie same jak w poprzednich częściach eventu Wojna Łowców Nagród. Czyli aukcja z Hanem Solo, którego chce zdobyć każdy. Ten zeszyt jednak różni się czymś więcej niż głównym bohaterem. Mianowicie Doktor Aphra nie okazuje zainteresowania kapitanem zamrożonym w karbonicie. Nie bierze również udziału w walce z imperium i Syndykatami. Wręcz przeciwnie. Wycofuje się, szpiegując dla Tagge Corp. Chwilowo pojawia się postać, którą rozpoznają tylko ci, co zapoznali się z wcześniejszymi tomami z crossoveru. Moim zdaniem to ciekawe zagranie ze strony twórców.

Kolejną rzeczą podobającą mi się w komiksie jest to, że nie wiemy do końca, kto jest antagonistą historii. Oczywiście pojawiają się Darth Vader i Imperium, ale widać ich przez niewielką chwilę. Szkarłatny Świt? Owszem, organizacja nie należy do tych dobrych, lecz i oni nie są zainteresowani panią archeolog. Być może Lucky i Ariole? Nie nazwałabym ich złoczyńcami. Mają zatarg z główną bohaterką, jednak ich misja jej nie dotyczy, przez moment są zmuszeni nawet ze sobą współpracować. Osąd dotyczący tego, kto najbardziej przeszkadza Aphrze, zostawiam Wam.

Oczywiście nie może być tak, że są same plusy i zero minusów. W rozdziałach 11-13 oraz 15 za ilustracje odpowiadał Minkyu Jung. Są świetne, szczegółowe wystarczająco, żeby dobrze wczuć się w historię, ale nie na tyle, by poświęcać na analizowanie ich zbyt dużo czasu. W części 14. nagle zmieniono autora na Federico Sabbatiniego. Nie mam zamiaru krytykować artysty, nie to mam na myśli. Style rysunku Junga i Sabbatiniego są tak różne, że natychmiastowa zmiana dosłownie na chwilę wprawiła mnie w irytację. Wszystko ratuje fakt, iż jest to wydanie zbiorowe. W innym wypadku nie umiałabym zrozumieć takiej zmiany na jeden rozdział.

Okładka przedstawiająca Bobę Fetta i Aphrę, na której twarzy maluje się obraz przerażenia i zaskoczenia, jest jedną z moich ulubionych.

Gorąco polecam zerknąć do komiksów o niezwykłej pani archeolog, jaką jest Doktor Aphra, wszystkim fanom Gwiezdnych Wojen. Poprzednie części jej przygód noszą tytuły Szczęście i Los oraz Niezwykła Maszyna. Jestem pewna, że spodoba się większości z Was. Dodatkowo crossover Wojna Łowców Nagród jest jednym z większych wydarzeń, którego nie można ominąć. Przypominam, że historie należą do kanonu i świetnie uzupełnią wszystko, czego dowiedzieliśmy się z filmów, książek i seriali.

 

Uprzejmie dziękuję wydawnictwu Egmont za wysłanie komiksu do recenzji.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
1
0
Would love your thoughts, please comment.x