Gra z Mandalorianinem w roli głównej się nie pojawi.

Jakiś czas temu pojawił się pomysł gry z Mandalorianinem w roli głównej.  Projekt jednak wylądował w koszu.

 

Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.

Co sprawiło, że przerwano prace nad grą?

Miała być strzelanka z wykorzystaniem łowców nagród, w szczególności Dina Djarina. Zabawa blasterami, odrzutowymi plecakami czy innymi gadżetami typu hak, to coś nowego. Oczywiście możliwość używania broni palnej, mamy w Star Wars: BattefrontRespawn Entertainment, także należącej do studia EA. Doniesienia o otwartym świecie tylko podsyciły oczekiwania.
Tak wiele interesujących aspektów wylądowało w śmietniku.

Dlaczego?

Według kanału Origami, głównym powodem miał być brak jedi i mieczy świetlnych. Twórcy uznali, iż skoro w grze z uniwersum Gwiezdnych Wojen zabraknie tych, co prawda kluczowych elementów świata stworzonego przez George’a Lucasa, to gra nie zostanie dobrze przyjęta.

W Studiu EA mówi się:

Jeśli nie ma miecza świetlnego, nie jesteśmy co do tego zbyt pewni. To tyle.

Zabrakło wiary w sukces gry, w której gracze, nie będą mogli wcielić się w bohatera takiego jak Cal Kestis, władającego mieczem świetlnym w serii Star Wars: Jedi.

Decyzja ta wpłynie ograniczająco na przyszłość podobnych produkcji w tym uniwersum… Jednak studio Ubisoft nadal pracuje nad tytułem Star Wars Outlaws, czyli przygodówką bez jedi i sithów.

Wielka szkoda, iż porzucono ten pomysł. Uważam, że ciekawie byłoby wcielić się w łowcę nagród i walczyć  jak mandalorianin.

A wy? Jesteście rozczarowani?

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
0
Would love your thoughts, please comment.x