Seria Wielkiej Republiki jeszcze się nie kończy! Przed nami wiele. Nowy komiks pokaże, jak wygląda rzeczywistość Jedi, rok po zniszczeniu Latarni Gwiezdny Blask.
Czy Jedi pokonają nihilów?
Jaką bronią dysponują piraci?
Robi się coraz niebezpieczniej. Nihilowie przejmują kolejne tereny, wchodząc w interesy z Huttami. Jedi Keeve Trennis mierzy się nie tylko z galaktycznym niebezpieczeństwem, ale i z własnymi demonami przeszłości. Nie tracąc nadziei, aresztuje jedną z potężnych nihilskich przywódczyń, Lournę Dee. Oprócz tego odnajduje swego dawnego przyjaciela, ale czy to na pewno on?
Gdy wcześniej poznałam Keeve, nie przypadła mi do gustu. Wydała się taka bezbarwna. Teraz mam o niej nieco inne zdanie. Dziewczyna odnalazła wiarę w siebie i dzielnia stawiała czoła niebezpieczeństwom. Tragedia, z jaką przyszło jej się mierzyć, sprawiła, że rycerka dorosła, ale nie zgubiła swojego światła. Świetnie poradziła sobie ze znalezieniem równowagi między byciem Jedi, a stróżem prawa i porządku. Ponadto bohaterka rozwinęła się w naprawdę dobrą stronę. Jej charakter nie jest płaski i czarno biały.
Kolejni interesujący Jedi to Terec i Ceret, bliźniacy rasy Kotabi, których umysły są połączone. Gdy jeden się boi, drugi też, gdy jeden umiera, drugi o tym wie. Obaj panowie mają różne charaktery, jednak darzą się braterską miłością. Jako rycerze zakonu, również świetnie spełniają swą rolę. To niezwykle interesujące postacie. Na pierwszy rzut oka tacy sami, jednak całkiem różni. Podoba mi się, że twórcy nie stworzyli nudnych bliźniaków, którzy są po prostu identyczni. Znaleźli idealne wyważenie. Chętnie będę oglądać ich częściej… jeśli przeżyją.

Nieodłączną częścią Wielkiej Republiki są nihilowie.
Lourna Dee, jedna ze sprytniejszych przywódczyń w końcu trafia w ręce Jedi. Kim tak naprawdę jest ta kobieta? Ma na swoich rękach krew wielu niewinnych istot, ale jak wygląda jej historia? Podobała mi się w książkach, gdy była jedną z trojga jeźdźców nawałnicy, pod wodzą Marchiona Ro (o którym coś niewiele słychać). Liczę na wyjaśnienie jej zachowania. Wygląda na to, że musi być tam coś więcej niż chęć władzy i bogactwa.
W komiksie znajdziemy jeszcze wiele interesujących momentów. Dramatyczne próby ratowania Republiki i Jedi pokazują tę złą stronę świata. Pojawiają się dzieci burzy i Bezimienny, siejący spustoszenie wśród wrażliwych na moc.
Za scenariusz odpowiada Cavan Scott, natomiast rysunki wykonali Ario Anindito, Jim Towe i Marika Cresta. Nie mam żadnych uwag co do ilustracji.
Uważam, że to komiks godny polecenia. Czyta się go szybko, zawiera akcję i budzi napięcie.
Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.





Odpowiedz