Najnowsze przedsięwzięcie Ryana Reynoldsa wiąże się z reklamą i liczbami, ale to co naprawdę przykuwa wzrok, to fakt, że zwrócił się o pomoc do byłego Flasha działającego na małym ekranie.
W poniższym spocie telewizyjnym MNTN, „lidera w dziedzinie oprogramowania reklamowego, które generuje wymierne konwersje, przychody, wizyty w witrynie i nie tylko” (według ich strony internetowej), Reynolds — dyrektor kreatywny firmy — zaprasza gwiazdę Flasha Granta Gustina, który przez dziewięć sezonów wcielał się w tytułowego speedstera/Barry’ego Allena, wychwalając zalety tej usługi.
Wcielając się w rolę dyrektora ds. wydajności MNTN, Seymoura Roasa, alterego Gustina wyjaśnia, że
wierzymy, że telewizję należy kupować, ukierunkowywać i mierzyć tak jak w przypadku wyszukiwań lub mediów społecznościowych, czy innych kanałów wydajnościowych.
To brzmi szybko – odpowiada Reynolds, po czym zadaje pytanie: Czy powiedziałbyś, że ludzie widzą rezultaty w mgnieniu oka?
Uh, tak, chyba – odpowiada Gustin, co zaowocowało długotrwałym, milczącym spojrzeniem Reynoldsa.
Czemu się na mnie gapisz? – dodaje beznamiętnie Gustin.
Myślałem, że to będzie zabawniejsze – przyznaje Reynolds.
Pod koniec spotu słychać, jak Reynolds mówi: „Zawsze będziesz moim Barrym”, na co Gustin odpowiada: „Zawsze będziesz moim Halem”.
„To boli, Seymour” – odpowiada Reynolds. Aktor zagrał Jordana w niesławnym filmie Zielona Latarnia z 2011 roku, napisanym przez Grega Berlantiego, Marca Guggenheima i Michaela Greena.
Podobał wam się spot? Ryan Reynolds zawsze zaskakuje.
Odpowiedz