Gwiezdny Blask płonie – Star Wars Wielka Republika: Gasnąca Gwiazda

Wielka Republika z uniwersum Gwiezdnych Wojen to jedna z moich ulubionych książkowych serii. Czytając pierwszy tom, jakim jest Światło Jedi, wiedziałam, że na tym moja przygoda się nie skończy. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Olesiejuk otrzymałam kolejną część do recenzji.

Przez cały cykl przyglądamy się działaniom członków Zakonu Jedi. Stoją oni na straży pokoju i bezpieczeństwa w Galaktyce. Jednak Nihilowie, kosmiczni piraci, robią wszystko, aby ze spokoju nie zostało nic.

W serii przewija się wielu ciekawych bohaterów. Zacznijmy od padawana Bella Zettifara. Losy chłopca możemy śledzić już w Świetle Jedi. Myślał, że stracił mistrza, a gdy go odnalazł, musiał patrzeć na jego śmierć. Bell wiele przeszedł, mimo to nie pozwolił, aby ciemna strona nim zawładnęła. Ciągle się boi tego, że znów straci bliską mu osobę. Bardzo lubię tę postać. Ma wielkie serce, a jego ciągłe cierpienie sprawia ból również i mi.

Warto wspomnieć, także o trójce Mistrzów Jedi. Ich przyjaźń zaczęła się od czasów, gdy byli młodzikami w Wielkim Zakonie na Coruscant. Mowa tu o Avar Kriss, Elzarze Mannie i Stellanie Giosie. O tej pierwszej pisałam w poprzednich recenzjach. Nie byłam wtedy zbyt wyrozumiała. Avar uchodzi za idealną, nie tylko pod względem wyglądu, ale i charakteru. Każda jej decyzja jest uważana za tą ostateczną. Głosi nauki zakonu o przestrzeganiu kodeksu, o odtrącaniu gniewu i tak dalej. Dlaczego więc odnalezienie Oka Nihilów, co miało być misją, staje się niezdrową obsesją? Została wyznaczona na tą, która miała doglądać Latarni Gwiezdny Blask. Zostawiła ją jednak w rękach Stellana Giosa. Miał on na początku tylko zastąpić swoją przyjaciółkę. Przez długi czas jej nieobecności przejął stanowisko na dobre. Gios jest Mistrzem Jedi o dobrym sercu, pomaga innym, jak może. Nie dąży do władzy. Jednak to nadal tylko człowiek. Jest w nim zazdrość. Chce być niczym Avar. Stara się, należy do Wysokiej Rady i podąża za zasadami zakonu, nie pozwalając, aby chciwość przejęła nad nim kontrolę. W Gasnącej Gwieździe widzimy silną, gotową nieść pomoc potrzebującym, ale i zmęczoną ciągłą walką osobę. Uważam, iż jest to jedna z lepiej napisanych postaci w tej serii. Często wspiera go Elzar Mann, jednocześnie skrycie podkochując się w Kriss. Po wydarzeniach w tomie Burza Nadciąga traci zaufanie do Mocy, przechodzi kryzys. A przecież wcześniej był tym, który wykorzystywał ją w najbardziej nieszablonowy sposób spośród wszystkich jedi. Mann jest interesującą postacią, ale bardziej przypadł mi do gustu w poprzednich częściach.

Innymi wartymi uwagi bohaterami są członkowie załogi Statku. Leox — opiekun i doradca młodziutkiej pani kapitan o imieniu Affie oraz ich skalny przyjaciel Geoda. Przyznam szczerze, iż ich wątek nie należał do najciekawszych. Jednak tę trójkę uwielbiam dlatego, iż za każdym razem jak się pojawiają, robi mi się ciepło na sercu. Nie są spokrewnieni, ale traktują się jak najbliższa rodzina.

W serii możemy spotkać innych interesujących bohaterów takich jak Burryaga, Reath Sillas czy Orla Jareni. Myślałam, że wszyscy mi się pomieszają, jednak każdy jest na tyle różny, że to niemożliwe.

Teraz kilka słów o Oku Nihilów. Przywódcy kosmicznych łupieżców. To czyste zło. Ma za nic Jedi i istoty żywe. Bez wahania jest w stanie wysłać własnych ludzi na śmierć. Motyw jego działań nie jest zbyt interesujący. Zniszczenie zakonu i wzbudzenie przerażenia to jego cele. Poziom bestialstwa porównywalny do Dartha Vadera. Mimo wszystko to jednak ciekawa postać. Bardzo tajemnicza. Tak naprawdę nie wiemy o nim zbyt wiele. Słabe relacje z ojcem, który swoją drogą również był kiedyś Okiem Nihilów, wizerunek siejący grozę i mało informacji o jego rasie.

Wydarzenia z Gasnącej Gwiazdy toczą się kilka miesięcy po Festiwalu Republiki, który przez Nihilów okazał się jedną wielką rzezią. Piraci pozwalają sobie na coraz więcej, atakując niewinne istoty znajdujące schronienie na stacji kosmicznej. Jednak i tam nie jest bezpiecznie. Wrogowie chcą zniszczyć pokój, światło i nadzieję. Pragną, aby Gwiezdny Blask spłonął. Jedi muszą wykazać się sprytem i niezwykłą odwagą, żeby uratować jak najwięcej osób. Są gotowi poświęcić wiele, a niektórzy nawet wszystko. Ponadto wrażliwych na Moc męczy nieznana im siła. Mroczne widmo krąży nad każdym z nich, a gdy staną z nim twarzą w twarz, zmieniają się w kamień. Opisy tych wydarzeń są tak dobre, że przyprawiają mnie o dreszcze.

Claudia Gray zachwyciła mnie swoją powieścią W Ciemność należącą do cyklu Wielkiej Republiki. Tym razem także mnie nie zawiodła.

Jak to było w poprzednich częściach, książka skonstruowana jest tak, że wątki bohaterów przeplatają się ze sobą. Czasem śledzimy historię Stellana Giosa, innym razem widzimy perspektywę Nihilów. Fabuła jest interesująca i trzyma w napięciu. Chwilami akcja zwalnia, ale nie ujmuje to powieści. Wiele razy doprowadziła mnie do przemyślenia przeczytanych wersów. Wprawiła w dobry humor, jak również przywołała uczucie smutku i niepewności. Nie ma tu miejsca na nudę. Nawet jeśli dany fragment nas nie interesuje, czekamy, aż pojawi się ten z naszą ulubioną postacią. Rozdziały sprawiają wrażenie długich, ale dzięki krótszym podrozdziałom nie mogłam oderwać się od lektury.

Wszystko opisane jest perfekcyjnie, łatwo wyobrazić sobie bohaterów i dane wydarzenia.

Wielu osobom nie spodobał się przetłumaczony tytuł. Fallen Star została nazwana Gasnącą Gwiazdą. Uważam, iż polska wersja oddaje charakter powieści równie dobrze co angielska.

Polecam także zerknąć na okładkę alternatywną. Jest przepiękna, jednak ostrzegam, że to również dosyć duży spojler.

Gasnąca Gwiazda to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli Star Wars. Pełno w niej akcji, humoru, a także momentów, które doprowadziły mnie do łez. Polecam również wcześniejsze powieści i opowiadania dla dzieci i młodzieży. Do tej pory ukazały się:

Światło Jedi
Próba Odwagi
W ciemność
Burza Nadciąga
Na ratunek Valo
Pośród cieni
Gasnąca gwiazda.

Dziękuję Wydawnictwu Olesiejuk za egzemplarz do recenzji.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
0
Would love your thoughts, please comment.x