Kto ochroni Night City przed cyberpsycholami? – recenzja komiksu „Cyberpunk 2077. Psycho Squad”.

Pojawił się kolejny komiks osadzony w uniwersum Cyberpunka. Tym razem przyjrzymy się tym, co pilnują porządku w mieście neonów, technologii i krwi.

Kim lub czym są cyberpsychole?

Czy ten komiks jest wart uwagi?

W świecie Cyberpunka główną rolę gra technologia i nowoczesność. Ludzie wszczepiają sobie urządzenia, czy wymieniają części swojego ciała na wszczepy. Jeśli ktoś przesadzi z ulepszeniami, jego mózg przestaje odpowiednio funkcjonować. Taka osoba staje się agresywna i niebezpieczna. Staje się cyberpsycholem.

Ci, którzy dbają o bezpieczeństwo obywateli to MaxTac. Dzień jak co dzień. Oddział SPAR Delta zostaje wysłany, by unieszkodliwić szalonego netrunnera. Nie wszystko idzie po myśli żołnierzy. Oprócz wielu ludzi zabita zostaje również przywódczyni grupy. Na jej miejsce wchodzi kolejna. Kobieta zwana o nazwisku Hook. Niektórzy członkowie zaczynają zastanawiać się, jak bardzo są podobni do tych, z którymi walczą.

Hook to okropny człowiek, ale ciekawie napisana postać. Jej ulubionym zajęciem jest zabijanie. Im brutalniej, tym lepiej. Sama posiada wiele wszczepów, jednak o ironio nie jest uznawana za cyberpsychola. Zasłania się dbaniem o bezpieczeństwo cywili, jednak dla niej nie ma znaczenia czy odbiera życie dziecku, starcowi czy komukolwiek. Nie zastanawia się, czy można komuś pomóc. Przemoc to według niej jedyne rozsądne rozwiązanie. Strasznie mnie irytowała, gdy manipulowała Stepovicem. To po prostu psycholka. Dowódczyni tych, którzy walczą z takimi jak ona.

Stepovic to jeden z żołnierzy oddziały SPAR Delta. Bardzo podobało mi się, jak go napisano. To bohater tragiczny. Postanowił ratować ludzi… przed takimi jak on. To były cyberpsychol. Przeszłość go dręczy, a potem męczy go Hook. Mężczyzna zapiera się rękami i nogami, by nie krzywdzić ludzi. Jego przyjaciel mu pomaga, jednak wpływy pani dowódcy okazują się silniejsze. Rozterki bohatera i jego cierpienia są bardzo dobrze pokazane.

Komiks ten nie ma szczęśliwego zakończenia.

Czy w uniwersum Cyberpunka jakiś w ogóle ma? Fabuła pokazuje, że to, co złe nie zawsze jest od razu widoczne. A potępianie innych, jesteśmy tacy sami to zjawisko, które chyba od wieków towarzyszy ludzkości. Stepovic jest rozdarty między słowami wsparcia od przyjaciela z oddziału a przekonaniem, że zawsze będzie psycholem i nie ucieknie od tego, co powtarza mu Hook. Spodziewałam się nieszczęśliwego zakończenia, ale trochę innego niż te, które dostaliśmy.

Kreska jest przyjemna dla oka, choć szorstka i pasująca do brutalnego świata Cyberpunka.

Psycho Squad, jest zdecydowanie godnym polecenia tytułem. Przypadł mi do gustu o wiele bardziej niż Kickdown. Uwielbiam, jak komiksy są o czymś więcej, niż po prostu bijatyki i krew.

Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.

Interesuję się sztuką, fantastyką i science-fiction. Lubię czytać książki i grać w gry planszowe, jak i komputerowe. Uwielbiam komiksy, zwłaszcza z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zajmuję się rysunkiem, malarstwem i oglądaniem błyskotek na sklepowych wystawach. Jestem uzależniona od herbaty i muzyki.
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x